Wyprzedzanie motocyklisty na czołówkę
Stolik lawa z epoxy
Wyprzedzanie motocyklisty na czołówkę
-
Pewnie powiecie, że jego wina i mu się należało. Ok. Coś w tym jest. Ale nikt nie zapyta tego debila za kierownicą po co trąbił. Czy on myślał, że jak ,zacznę trąbić, to tamten nagle zmieni kierunek ruchu? Zatrzyma się? Zacznie przed nim się cofać? Kierowca miał tak dużo czasu, że mógł choć trochę odbić w prawo (chyba że jechała kobieta albo ktoś z upośledzeniem umysłowym) o jakikolwiek normalniejszy kierowca by odbił. Tamten może by i w coś uderzył, ale może wytraciłby jeszcze trochę prędkość. To debil trąbi zamiast ruszyć kierownicą. Nie ogarniam takich matołów. Chyba, że to sytuacja w stylu: mam kamerkę, jego wina , gowno mnie to obchodzi , będę miał fajny filmik . Ja starałbym się uniknąć zderzenia za wszelką cenę, ale coraz więcej jeździ "nauczycieli" którzy chcą dac Ci nauczkę za wszelką cenę. Nie ogarniam tego trabienia po prostu dla mnie to kretynizm trąbić jak jest tyle czasu na ucieczkę.
-
@juzek: To że nie widziałeś, nie znaczy że nie istnieje. Początek wiosny, miejscowość pod Warszawą. Prosta uliczka, zero krawężnika, rzadki las po bokach. Mały kombi/wanik na dachu jakieś 3 metry od ulicy (idealnie między drzewa trafił) . 5 osobowa rodzina z dwójką małych dzieci- na szczęście pierwsze oględziny-nic się nie stało. Prędkość ok 50-60 na godzinę. Gość chciał ominąć psa. Questions?
-
@juzek: Sygnał dźwiękowy na drodze jest ostrzeżeniem. Więc choćby ostrzegł tym innych o nietypowej sytuacji na drodze. (tak , wbrew obiegowej opinii do tego służy klakson (ostrzegania) a nie do ponaglania do szybszego ruszania spod świateł)

I nie...nie tylko szybko w trasie- i proszę w tym aspekcie nie dyskutuj chyba że jak ja masz doświadczenie z ludźmi co dachowali w mieście przy prędkości ok 50km/h , OK? -
@HolliFak: Zgadzam się, pod warunkiem, że jedziesz szybko w trasie. Wtedy najbezpieczniejsze, np. po wybiegnięciu zwierzyny jest zaparcie się mocno i hamowanie na prostych kołach. Ale my tu mówimy o miejskiej lub średnio-miejskiej przejażdżce - tak jak na filmiku, gdzie można byłoby 100 razy lepiej zareagować wykonując manewr, a nie bezsensownie trąbić. Na kogo on trąbił?! Co on tym zmienił?
-
@czesio1234: Myśle, że wysuwasz zbyt daleko posunięte wnioski.
-
@Profesor: ja widzę że kierowca odbija no ale oczywiście motocyklista rżnie ile wlezie, łamiąc wiele przepisów ruchu drogowego. Po twoich wpisach profesor widać, że jeździsz też brawurowo. Ale tu nie chodzi o palantów co jeżdża jak downy czy to na motocyklu czy w samochodzie ale też o postronne osoby, nawet na chodniku, które tracą życie przez takich debili. Skoro nie boją się utraty prawa jazdy to może powinno się wprowadzić karę kastracji ....
-
@Profesor: Mnie zawsze zastanawia pierwszy odruch tych tępych, żałosnych osłów, tj. trąbienie, zamiast np. ominięcia przeszkody. Nie wiem, ja mam tak, że podczas grubszej akcji pierwszą reakcją, którą u siebie zauważam jest manewr kierownicą / gazem / hamulcem, o trąbieniu nawet nie myślę (i czasami sam się złoszczę, że "zapomniałem" zatrąbić)...
-
@HolliFak: dla mnie odruch to uniknięcie zderzenia i z tym zachowaniem to jednak przegięcie. W "Polskie drogi" czy w "Polscy kierowcy" jest mnóstwo sytuacji, w których dało się uniknąć zderzenia, a jednak ludzie się obiają. Rzeczywiście odbija. Jak już przywalił w niego. A trąbi w 00:07. Dla mnie sytuacja do uniknięcia. Poza tym tam nie ma krawężniki. A co ma oznaczać to "PLUS trabi"? Ja kierowcy ie rozumiem. Dla mnie w tej sytuacji trabienie to kretynizm. Na to znalazł czas A na odbicie kierownicą już nie. Nikt mi nie powie, że tego nie dało się uniknąć- zderzenia z tym gościem.
-
@Profesor: 00:09 odbija. PLUS trąbi. Powiedz ...bo o ile jesteś tu jedną z najbardziej sensownych postaci to...ilu takich motocyklistów uratowałeś w ten sposób? TAkie sytuacje dzieją się już, tu i teraz...nie na filmie. I szczerze? jakbym widział że gość się kładzie przez własną głupotę pod moje koła, a jechałbym z dzieckiem. To walę gościa i nie będę ryzykował dachowania przez krawężnik z rodziną. Ale to ekstrema...po prostu w takich sytuacjach działa odruch...a nie komentarz w necie.
Wyprzedzanie motocyklisty na czołówkę
-
Pewnie powiecie, że jego wina i mu się należało. Ok. Coś w tym jest. Ale nikt nie zapyta tego debila za kierownicą po co trąbił. Czy on myślał, że jak ,zacznę trąbić, to tamten nagle zmieni kierunek ruchu? Zatrzyma się? Zacznie przed nim się cofać? Kierowca miał tak dużo czasu, że mógł choć trochę odbić w prawo (chyba że jechała kobieta albo ktoś z upośledzeniem umysłowym) o jakikolwiek normalniejszy kierowca by odbił. Tamten może by i w coś uderzył, ale może wytraciłby jeszcze trochę prędkość. To debil trąbi zamiast ruszyć kierownicą. Nie ogarniam takich matołów. Chyba, że to sytuacja w stylu: mam kamerkę, jego wina , gowno mnie to obchodzi , będę miał fajny filmik . Ja starałbym się uniknąć zderzenia za wszelką cenę, ale coraz więcej jeździ "nauczycieli" którzy chcą dac Ci nauczkę za wszelką cenę. Nie ogarniam tego trabienia po prostu dla mnie to kretynizm trąbić jak jest tyle czasu na ucieczkę.
-
@juzek: To że nie widziałeś, nie znaczy że nie istnieje. Początek wiosny, miejscowość pod Warszawą. Prosta uliczka, zero krawężnika, rzadki las po bokach. Mały kombi/wanik na dachu jakieś 3 metry od ulicy (idealnie między drzewa trafił) . 5 osobowa rodzina z dwójką małych dzieci- na szczęście pierwsze oględziny-nic się nie stało. Prędkość ok 50-60 na godzinę. Gość chciał ominąć psa. Questions?
-
@juzek: Sygnał dźwiękowy na drodze jest ostrzeżeniem. Więc choćby ostrzegł tym innych o nietypowej sytuacji na drodze. (tak , wbrew obiegowej opinii do tego służy klakson (ostrzegania) a nie do ponaglania do szybszego ruszania spod świateł)

I nie...nie tylko szybko w trasie- i proszę w tym aspekcie nie dyskutuj chyba że jak ja masz doświadczenie z ludźmi co dachowali w mieście przy prędkości ok 50km/h , OK? -
@HolliFak: Zgadzam się, pod warunkiem, że jedziesz szybko w trasie. Wtedy najbezpieczniejsze, np. po wybiegnięciu zwierzyny jest zaparcie się mocno i hamowanie na prostych kołach. Ale my tu mówimy o miejskiej lub średnio-miejskiej przejażdżce - tak jak na filmiku, gdzie można byłoby 100 razy lepiej zareagować wykonując manewr, a nie bezsensownie trąbić. Na kogo on trąbił?! Co on tym zmienił?
-
@czesio1234: Myśle, że wysuwasz zbyt daleko posunięte wnioski.
-
@Profesor: ja widzę że kierowca odbija no ale oczywiście motocyklista rżnie ile wlezie, łamiąc wiele przepisów ruchu drogowego. Po twoich wpisach profesor widać, że jeździsz też brawurowo. Ale tu nie chodzi o palantów co jeżdża jak downy czy to na motocyklu czy w samochodzie ale też o postronne osoby, nawet na chodniku, które tracą życie przez takich debili. Skoro nie boją się utraty prawa jazdy to może powinno się wprowadzić karę kastracji ....
-
@Profesor: Mnie zawsze zastanawia pierwszy odruch tych tępych, żałosnych osłów, tj. trąbienie, zamiast np. ominięcia przeszkody. Nie wiem, ja mam tak, że podczas grubszej akcji pierwszą reakcją, którą u siebie zauważam jest manewr kierownicą / gazem / hamulcem, o trąbieniu nawet nie myślę (i czasami sam się złoszczę, że "zapomniałem" zatrąbić)...
-
@HolliFak: dla mnie odruch to uniknięcie zderzenia i z tym zachowaniem to jednak przegięcie. W "Polskie drogi" czy w "Polscy kierowcy" jest mnóstwo sytuacji, w których dało się uniknąć zderzenia, a jednak ludzie się obiają. Rzeczywiście odbija. Jak już przywalił w niego. A trąbi w 00:07. Dla mnie sytuacja do uniknięcia. Poza tym tam nie ma krawężniki. A co ma oznaczać to "PLUS trabi"? Ja kierowcy ie rozumiem. Dla mnie w tej sytuacji trabienie to kretynizm. Na to znalazł czas A na odbicie kierownicą już nie. Nikt mi nie powie, że tego nie dało się uniknąć- zderzenia z tym gościem.
-
@Profesor: 00:09 odbija. PLUS trąbi. Powiedz ...bo o ile jesteś tu jedną z najbardziej sensownych postaci to...ilu takich motocyklistów uratowałeś w ten sposób? TAkie sytuacje dzieją się już, tu i teraz...nie na filmie. I szczerze? jakbym widział że gość się kładzie przez własną głupotę pod moje koła, a jechałbym z dzieckiem. To walę gościa i nie będę ryzykował dachowania przez krawężnik z rodziną. Ale to ekstrema...po prostu w takich sytuacjach działa odruch...a nie komentarz w necie.
Wyprzedzanie motocyklisty na czołówkę
-
Pewnie powiecie, że jego wina i mu się należało. Ok. Coś w tym jest. Ale nikt nie zapyta tego debila za kierownicą po co trąbił. Czy on myślał, że jak ,zacznę trąbić, to tamten nagle zmieni kierunek ruchu? Zatrzyma się? Zacznie przed nim się cofać? Kierowca miał tak dużo czasu, że mógł choć trochę odbić w prawo (chyba że jechała kobieta albo ktoś z upośledzeniem umysłowym) o jakikolwiek normalniejszy kierowca by odbił. Tamten może by i w coś uderzył, ale może wytraciłby jeszcze trochę prędkość. To debil trąbi zamiast ruszyć kierownicą. Nie ogarniam takich matołów. Chyba, że to sytuacja w stylu: mam kamerkę, jego wina , gowno mnie to obchodzi , będę miał fajny filmik . Ja starałbym się uniknąć zderzenia za wszelką cenę, ale coraz więcej jeździ "nauczycieli" którzy chcą dac Ci nauczkę za wszelką cenę. Nie ogarniam tego trabienia po prostu dla mnie to kretynizm trąbić jak jest tyle czasu na ucieczkę.
-
@juzek: To że nie widziałeś, nie znaczy że nie istnieje. Początek wiosny, miejscowość pod Warszawą. Prosta uliczka, zero krawężnika, rzadki las po bokach. Mały kombi/wanik na dachu jakieś 3 metry od ulicy (idealnie między drzewa trafił) . 5 osobowa rodzina z dwójką małych dzieci- na szczęście pierwsze oględziny-nic się nie stało. Prędkość ok 50-60 na godzinę. Gość chciał ominąć psa. Questions?
-
@juzek: Sygnał dźwiękowy na drodze jest ostrzeżeniem. Więc choćby ostrzegł tym innych o nietypowej sytuacji na drodze. (tak , wbrew obiegowej opinii do tego służy klakson (ostrzegania) a nie do ponaglania do szybszego ruszania spod świateł)

I nie...nie tylko szybko w trasie- i proszę w tym aspekcie nie dyskutuj chyba że jak ja masz doświadczenie z ludźmi co dachowali w mieście przy prędkości ok 50km/h , OK? -
@HolliFak: Zgadzam się, pod warunkiem, że jedziesz szybko w trasie. Wtedy najbezpieczniejsze, np. po wybiegnięciu zwierzyny jest zaparcie się mocno i hamowanie na prostych kołach. Ale my tu mówimy o miejskiej lub średnio-miejskiej przejażdżce - tak jak na filmiku, gdzie można byłoby 100 razy lepiej zareagować wykonując manewr, a nie bezsensownie trąbić. Na kogo on trąbił?! Co on tym zmienił?
-
@czesio1234: Myśle, że wysuwasz zbyt daleko posunięte wnioski.
-
@Profesor: ja widzę że kierowca odbija no ale oczywiście motocyklista rżnie ile wlezie, łamiąc wiele przepisów ruchu drogowego. Po twoich wpisach profesor widać, że jeździsz też brawurowo. Ale tu nie chodzi o palantów co jeżdża jak downy czy to na motocyklu czy w samochodzie ale też o postronne osoby, nawet na chodniku, które tracą życie przez takich debili. Skoro nie boją się utraty prawa jazdy to może powinno się wprowadzić karę kastracji ....
-
@Profesor: Mnie zawsze zastanawia pierwszy odruch tych tępych, żałosnych osłów, tj. trąbienie, zamiast np. ominięcia przeszkody. Nie wiem, ja mam tak, że podczas grubszej akcji pierwszą reakcją, którą u siebie zauważam jest manewr kierownicą / gazem / hamulcem, o trąbieniu nawet nie myślę (i czasami sam się złoszczę, że "zapomniałem" zatrąbić)...
-
@HolliFak: dla mnie odruch to uniknięcie zderzenia i z tym zachowaniem to jednak przegięcie. W "Polskie drogi" czy w "Polscy kierowcy" jest mnóstwo sytuacji, w których dało się uniknąć zderzenia, a jednak ludzie się obiają. Rzeczywiście odbija. Jak już przywalił w niego. A trąbi w 00:07. Dla mnie sytuacja do uniknięcia. Poza tym tam nie ma krawężniki. A co ma oznaczać to "PLUS trabi"? Ja kierowcy ie rozumiem. Dla mnie w tej sytuacji trabienie to kretynizm. Na to znalazł czas A na odbicie kierownicą już nie. Nikt mi nie powie, że tego nie dało się uniknąć- zderzenia z tym gościem.
-
@Profesor: 00:09 odbija. PLUS trąbi. Powiedz ...bo o ile jesteś tu jedną z najbardziej sensownych postaci to...ilu takich motocyklistów uratowałeś w ten sposób? TAkie sytuacje dzieją się już, tu i teraz...nie na filmie. I szczerze? jakbym widział że gość się kładzie przez własną głupotę pod moje koła, a jechałbym z dzieckiem. To walę gościa i nie będę ryzykował dachowania przez krawężnik z rodziną. Ale to ekstrema...po prostu w takich sytuacjach działa odruch...a nie komentarz w necie.
Zatrzymanie za wyprzedzanie zgodne z prawem
-
@PietruchM: Poza tym przepis to przepis, a życie to życie. A Ty widzę uważasz, że twoje "widzom się" to przepisy. Pozdro
-
@PietruchM: super. Też miałem to zrobić. Nie lubię rozmawiać z całkowitym dyletantami.
-
@PietruchM: Nie ma czegoś takiego: "Manewr zaczales prawidłowo" A jak skończysz na przejściu dla pieszych to też jest ok? Kolego ile Ty masz lat, Bo wydaje mi się , że nie tak dawno jeszcze do gimnazjum chodziłeś. Większych bzdur od twoich dawno nie słyszałem.
-
@Profesor: Mylisz się mój przyjacielu
Nawet jeśli skończysz na ciągłej, ale rozpocząłeś manewr prawidłowo nie mogą wystawić Ci mandatu za wyprzedzanie w miejscu nie dozwolonym. Manewr zacząłeś prawidłowo, z przyczyn niezależnych nie udało Ci się go ukończyć i co? masz zatrzymać się do 0 albo zepchnąć drugi pojazd z drogi bo Ci się przerywana kończy? Jedyny mandat jaki mogą próbować wcisnąć to niedostosowanie się do warunków panujących na drodze, ale w sądzie i tak nie przejdzie i zostanie uniewinniony
-
@PietruchM: Co znaczy rozpoczęcie powrotu? To tak samo istotne jak rozpoczęcie wyprzedzania. Masz skończyć przed zakazem ( być na swoim pasie) A nie "rozpoczynać powrót) . To tak samo jak wyjeżdżasz w teren zabudowany i masz 90, a nagle się robi 50 i się tłumaczysz, że przecież dopiero się zaczął i stopniowo sobie redukujesz prędkość z 90 do 50. Nie, masz mieć 50 ze znakiem ( jak wyjeżdżasz w zabudowany) Uważam że nie masz racji co do poprawności tego manewru wyprzedzania.
-
@heniiutek666: Wiedziałem, że się ludzie będą zastanawiać i mnie czepiać. Według mnie skończył już na zakazie i na ciągłej i to jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. Według Was skończył przed, według mnie skończył już na zakazie. A według tego co wiem ( oglądam choćby pirata na TVN i czasami gadam z policjantami i instruktorami) skończyć trzeba przed. I to naprawdę jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. I według mnie przed sądem mógłby się tylko pogrążyć. Uważam, że trochę za późno zaczął wyprzedzać i tyle.
-
@Profesor: No powiem CI, że chyba oglądamy inne nagrania ;D Bo obejrzałem nawet w zwolnionym i prawidłowe wyprzedzanie, araz za znakiem B-28 odwołującym B-25, rozpoczęcie powrotu na swój pas również przed ponowionym B-25 o którym bełkocze Policjant. Co więcej miałem identyczną sytuację, tylko ja odtworzyłem nagranie na kamerce i się odczepili.
-
@Profesor: Profesorze, rześ mnie zaintrygował. Co jest nie tak z tym wyprzedzeniem? Obejrzałem dokładnie film i nie wiem o co Ci kaman.
-
@PietruchM: Obejrzyj dokładnie, znaj dobrze przepisy A potem mów.
Zatrzymanie za wyprzedzanie zgodne z prawem
-
@PietruchM: Poza tym przepis to przepis, a życie to życie. A Ty widzę uważasz, że twoje "widzom się" to przepisy. Pozdro
-
@PietruchM: super. Też miałem to zrobić. Nie lubię rozmawiać z całkowitym dyletantami.
-
@PietruchM: Nie ma czegoś takiego: "Manewr zaczales prawidłowo" A jak skończysz na przejściu dla pieszych to też jest ok? Kolego ile Ty masz lat, Bo wydaje mi się , że nie tak dawno jeszcze do gimnazjum chodziłeś. Większych bzdur od twoich dawno nie słyszałem.
-
@Profesor: Mylisz się mój przyjacielu
Nawet jeśli skończysz na ciągłej, ale rozpocząłeś manewr prawidłowo nie mogą wystawić Ci mandatu za wyprzedzanie w miejscu nie dozwolonym. Manewr zacząłeś prawidłowo, z przyczyn niezależnych nie udało Ci się go ukończyć i co? masz zatrzymać się do 0 albo zepchnąć drugi pojazd z drogi bo Ci się przerywana kończy? Jedyny mandat jaki mogą próbować wcisnąć to niedostosowanie się do warunków panujących na drodze, ale w sądzie i tak nie przejdzie i zostanie uniewinniony
-
@PietruchM: Co znaczy rozpoczęcie powrotu? To tak samo istotne jak rozpoczęcie wyprzedzania. Masz skończyć przed zakazem ( być na swoim pasie) A nie "rozpoczynać powrót) . To tak samo jak wyjeżdżasz w teren zabudowany i masz 90, a nagle się robi 50 i się tłumaczysz, że przecież dopiero się zaczął i stopniowo sobie redukujesz prędkość z 90 do 50. Nie, masz mieć 50 ze znakiem ( jak wyjeżdżasz w zabudowany) Uważam że nie masz racji co do poprawności tego manewru wyprzedzania.
-
@heniiutek666: Wiedziałem, że się ludzie będą zastanawiać i mnie czepiać. Według mnie skończył już na zakazie i na ciągłej i to jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. Według Was skończył przed, według mnie skończył już na zakazie. A według tego co wiem ( oglądam choćby pirata na TVN i czasami gadam z policjantami i instruktorami) skończyć trzeba przed. I to naprawdę jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. I według mnie przed sądem mógłby się tylko pogrążyć. Uważam, że trochę za późno zaczął wyprzedzać i tyle.
-
@Profesor: No powiem CI, że chyba oglądamy inne nagrania ;D Bo obejrzałem nawet w zwolnionym i prawidłowe wyprzedzanie, araz za znakiem B-28 odwołującym B-25, rozpoczęcie powrotu na swój pas również przed ponowionym B-25 o którym bełkocze Policjant. Co więcej miałem identyczną sytuację, tylko ja odtworzyłem nagranie na kamerce i się odczepili.
-
@Profesor: Profesorze, rześ mnie zaintrygował. Co jest nie tak z tym wyprzedzeniem? Obejrzałem dokładnie film i nie wiem o co Ci kaman.
-
@PietruchM: Obejrzyj dokładnie, znaj dobrze przepisy A potem mów.
Zatrzymanie za wyprzedzanie zgodne z prawem
-
@PietruchM: Poza tym przepis to przepis, a życie to życie. A Ty widzę uważasz, że twoje "widzom się" to przepisy. Pozdro
-
@PietruchM: super. Też miałem to zrobić. Nie lubię rozmawiać z całkowitym dyletantami.
-
@PietruchM: Nie ma czegoś takiego: "Manewr zaczales prawidłowo" A jak skończysz na przejściu dla pieszych to też jest ok? Kolego ile Ty masz lat, Bo wydaje mi się , że nie tak dawno jeszcze do gimnazjum chodziłeś. Większych bzdur od twoich dawno nie słyszałem.
-
@Profesor: Mylisz się mój przyjacielu
Nawet jeśli skończysz na ciągłej, ale rozpocząłeś manewr prawidłowo nie mogą wystawić Ci mandatu za wyprzedzanie w miejscu nie dozwolonym. Manewr zacząłeś prawidłowo, z przyczyn niezależnych nie udało Ci się go ukończyć i co? masz zatrzymać się do 0 albo zepchnąć drugi pojazd z drogi bo Ci się przerywana kończy? Jedyny mandat jaki mogą próbować wcisnąć to niedostosowanie się do warunków panujących na drodze, ale w sądzie i tak nie przejdzie i zostanie uniewinniony
-
@PietruchM: Co znaczy rozpoczęcie powrotu? To tak samo istotne jak rozpoczęcie wyprzedzania. Masz skończyć przed zakazem ( być na swoim pasie) A nie "rozpoczynać powrót) . To tak samo jak wyjeżdżasz w teren zabudowany i masz 90, a nagle się robi 50 i się tłumaczysz, że przecież dopiero się zaczął i stopniowo sobie redukujesz prędkość z 90 do 50. Nie, masz mieć 50 ze znakiem ( jak wyjeżdżasz w zabudowany) Uważam że nie masz racji co do poprawności tego manewru wyprzedzania.
-
@heniiutek666: Wiedziałem, że się ludzie będą zastanawiać i mnie czepiać. Według mnie skończył już na zakazie i na ciągłej i to jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. Według Was skończył przed, według mnie skończył już na zakazie. A według tego co wiem ( oglądam choćby pirata na TVN i czasami gadam z policjantami i instruktorami) skończyć trzeba przed. I to naprawdę jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. I według mnie przed sądem mógłby się tylko pogrążyć. Uważam, że trochę za późno zaczął wyprzedzać i tyle.
-
@Profesor: No powiem CI, że chyba oglądamy inne nagrania ;D Bo obejrzałem nawet w zwolnionym i prawidłowe wyprzedzanie, araz za znakiem B-28 odwołującym B-25, rozpoczęcie powrotu na swój pas również przed ponowionym B-25 o którym bełkocze Policjant. Co więcej miałem identyczną sytuację, tylko ja odtworzyłem nagranie na kamerce i się odczepili.
-
@Profesor: Profesorze, rześ mnie zaintrygował. Co jest nie tak z tym wyprzedzeniem? Obejrzałem dokładnie film i nie wiem o co Ci kaman.
-
@PietruchM: Obejrzyj dokładnie, znaj dobrze przepisy A potem mów.
Wyprzedzanie motocyklisty na czołówkę
-
Pewnie powiecie, że jego wina i mu się należało. Ok. Coś w tym jest. Ale nikt nie zapyta tego debila za kierownicą po co trąbił. Czy on myślał, że jak ,zacznę trąbić, to tamten nagle zmieni kierunek ruchu? Zatrzyma się? Zacznie przed nim się cofać? Kierowca miał tak dużo czasu, że mógł choć trochę odbić w prawo (chyba że jechała kobieta albo ktoś z upośledzeniem umysłowym) o jakikolwiek normalniejszy kierowca by odbił. Tamten może by i w coś uderzył, ale może wytraciłby jeszcze trochę prędkość. To debil trąbi zamiast ruszyć kierownicą. Nie ogarniam takich matołów. Chyba, że to sytuacja w stylu: mam kamerkę, jego wina , gowno mnie to obchodzi , będę miał fajny filmik . Ja starałbym się uniknąć zderzenia za wszelką cenę, ale coraz więcej jeździ "nauczycieli" którzy chcą dac Ci nauczkę za wszelką cenę. Nie ogarniam tego trabienia po prostu dla mnie to kretynizm trąbić jak jest tyle czasu na ucieczkę.
-
@juzek: To że nie widziałeś, nie znaczy że nie istnieje. Początek wiosny, miejscowość pod Warszawą. Prosta uliczka, zero krawężnika, rzadki las po bokach. Mały kombi/wanik na dachu jakieś 3 metry od ulicy (idealnie między drzewa trafił) . 5 osobowa rodzina z dwójką małych dzieci- na szczęście pierwsze oględziny-nic się nie stało. Prędkość ok 50-60 na godzinę. Gość chciał ominąć psa. Questions?
-
@juzek: Sygnał dźwiękowy na drodze jest ostrzeżeniem. Więc choćby ostrzegł tym innych o nietypowej sytuacji na drodze. (tak , wbrew obiegowej opinii do tego służy klakson (ostrzegania) a nie do ponaglania do szybszego ruszania spod świateł)

I nie...nie tylko szybko w trasie- i proszę w tym aspekcie nie dyskutuj chyba że jak ja masz doświadczenie z ludźmi co dachowali w mieście przy prędkości ok 50km/h , OK? -
@HolliFak: Zgadzam się, pod warunkiem, że jedziesz szybko w trasie. Wtedy najbezpieczniejsze, np. po wybiegnięciu zwierzyny jest zaparcie się mocno i hamowanie na prostych kołach. Ale my tu mówimy o miejskiej lub średnio-miejskiej przejażdżce - tak jak na filmiku, gdzie można byłoby 100 razy lepiej zareagować wykonując manewr, a nie bezsensownie trąbić. Na kogo on trąbił?! Co on tym zmienił?
-
@czesio1234: Myśle, że wysuwasz zbyt daleko posunięte wnioski.
-
@Profesor: ja widzę że kierowca odbija no ale oczywiście motocyklista rżnie ile wlezie, łamiąc wiele przepisów ruchu drogowego. Po twoich wpisach profesor widać, że jeździsz też brawurowo. Ale tu nie chodzi o palantów co jeżdża jak downy czy to na motocyklu czy w samochodzie ale też o postronne osoby, nawet na chodniku, które tracą życie przez takich debili. Skoro nie boją się utraty prawa jazdy to może powinno się wprowadzić karę kastracji ....
-
@Profesor: Mnie zawsze zastanawia pierwszy odruch tych tępych, żałosnych osłów, tj. trąbienie, zamiast np. ominięcia przeszkody. Nie wiem, ja mam tak, że podczas grubszej akcji pierwszą reakcją, którą u siebie zauważam jest manewr kierownicą / gazem / hamulcem, o trąbieniu nawet nie myślę (i czasami sam się złoszczę, że "zapomniałem" zatrąbić)...
-
@HolliFak: dla mnie odruch to uniknięcie zderzenia i z tym zachowaniem to jednak przegięcie. W "Polskie drogi" czy w "Polscy kierowcy" jest mnóstwo sytuacji, w których dało się uniknąć zderzenia, a jednak ludzie się obiają. Rzeczywiście odbija. Jak już przywalił w niego. A trąbi w 00:07. Dla mnie sytuacja do uniknięcia. Poza tym tam nie ma krawężniki. A co ma oznaczać to "PLUS trabi"? Ja kierowcy ie rozumiem. Dla mnie w tej sytuacji trabienie to kretynizm. Na to znalazł czas A na odbicie kierownicą już nie. Nikt mi nie powie, że tego nie dało się uniknąć- zderzenia z tym gościem.
-
@Profesor: 00:09 odbija. PLUS trąbi. Powiedz ...bo o ile jesteś tu jedną z najbardziej sensownych postaci to...ilu takich motocyklistów uratowałeś w ten sposób? TAkie sytuacje dzieją się już, tu i teraz...nie na filmie. I szczerze? jakbym widział że gość się kładzie przez własną głupotę pod moje koła, a jechałbym z dzieckiem. To walę gościa i nie będę ryzykował dachowania przez krawężnik z rodziną. Ale to ekstrema...po prostu w takich sytuacjach działa odruch...a nie komentarz w necie.
Zatrzymanie za wyprzedzanie zgodne z prawem
-
@PietruchM: Poza tym przepis to przepis, a życie to życie. A Ty widzę uważasz, że twoje "widzom się" to przepisy. Pozdro
-
@PietruchM: super. Też miałem to zrobić. Nie lubię rozmawiać z całkowitym dyletantami.
-
@PietruchM: Nie ma czegoś takiego: "Manewr zaczales prawidłowo" A jak skończysz na przejściu dla pieszych to też jest ok? Kolego ile Ty masz lat, Bo wydaje mi się , że nie tak dawno jeszcze do gimnazjum chodziłeś. Większych bzdur od twoich dawno nie słyszałem.
-
@Profesor: Mylisz się mój przyjacielu
Nawet jeśli skończysz na ciągłej, ale rozpocząłeś manewr prawidłowo nie mogą wystawić Ci mandatu za wyprzedzanie w miejscu nie dozwolonym. Manewr zacząłeś prawidłowo, z przyczyn niezależnych nie udało Ci się go ukończyć i co? masz zatrzymać się do 0 albo zepchnąć drugi pojazd z drogi bo Ci się przerywana kończy? Jedyny mandat jaki mogą próbować wcisnąć to niedostosowanie się do warunków panujących na drodze, ale w sądzie i tak nie przejdzie i zostanie uniewinniony
-
@PietruchM: Co znaczy rozpoczęcie powrotu? To tak samo istotne jak rozpoczęcie wyprzedzania. Masz skończyć przed zakazem ( być na swoim pasie) A nie "rozpoczynać powrót) . To tak samo jak wyjeżdżasz w teren zabudowany i masz 90, a nagle się robi 50 i się tłumaczysz, że przecież dopiero się zaczął i stopniowo sobie redukujesz prędkość z 90 do 50. Nie, masz mieć 50 ze znakiem ( jak wyjeżdżasz w zabudowany) Uważam że nie masz racji co do poprawności tego manewru wyprzedzania.
-
@heniiutek666: Wiedziałem, że się ludzie będą zastanawiać i mnie czepiać. Według mnie skończył już na zakazie i na ciągłej i to jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. Według Was skończył przed, według mnie skończył już na zakazie. A według tego co wiem ( oglądam choćby pirata na TVN i czasami gadam z policjantami i instruktorami) skończyć trzeba przed. I to naprawdę jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. I według mnie przed sądem mógłby się tylko pogrążyć. Uważam, że trochę za późno zaczął wyprzedzać i tyle.
-
@Profesor: No powiem CI, że chyba oglądamy inne nagrania ;D Bo obejrzałem nawet w zwolnionym i prawidłowe wyprzedzanie, araz za znakiem B-28 odwołującym B-25, rozpoczęcie powrotu na swój pas również przed ponowionym B-25 o którym bełkocze Policjant. Co więcej miałem identyczną sytuację, tylko ja odtworzyłem nagranie na kamerce i się odczepili.
-
@Profesor: Profesorze, rześ mnie zaintrygował. Co jest nie tak z tym wyprzedzeniem? Obejrzałem dokładnie film i nie wiem o co Ci kaman.
-
@PietruchM: Obejrzyj dokładnie, znaj dobrze przepisy A potem mów.
Zatrzymanie za wyprzedzanie zgodne z prawem
-
@PietruchM: Poza tym przepis to przepis, a życie to życie. A Ty widzę uważasz, że twoje "widzom się" to przepisy. Pozdro
-
@PietruchM: super. Też miałem to zrobić. Nie lubię rozmawiać z całkowitym dyletantami.
-
@PietruchM: Nie ma czegoś takiego: "Manewr zaczales prawidłowo" A jak skończysz na przejściu dla pieszych to też jest ok? Kolego ile Ty masz lat, Bo wydaje mi się , że nie tak dawno jeszcze do gimnazjum chodziłeś. Większych bzdur od twoich dawno nie słyszałem.
-
@Profesor: Mylisz się mój przyjacielu
Nawet jeśli skończysz na ciągłej, ale rozpocząłeś manewr prawidłowo nie mogą wystawić Ci mandatu za wyprzedzanie w miejscu nie dozwolonym. Manewr zacząłeś prawidłowo, z przyczyn niezależnych nie udało Ci się go ukończyć i co? masz zatrzymać się do 0 albo zepchnąć drugi pojazd z drogi bo Ci się przerywana kończy? Jedyny mandat jaki mogą próbować wcisnąć to niedostosowanie się do warunków panujących na drodze, ale w sądzie i tak nie przejdzie i zostanie uniewinniony
-
@PietruchM: Co znaczy rozpoczęcie powrotu? To tak samo istotne jak rozpoczęcie wyprzedzania. Masz skończyć przed zakazem ( być na swoim pasie) A nie "rozpoczynać powrót) . To tak samo jak wyjeżdżasz w teren zabudowany i masz 90, a nagle się robi 50 i się tłumaczysz, że przecież dopiero się zaczął i stopniowo sobie redukujesz prędkość z 90 do 50. Nie, masz mieć 50 ze znakiem ( jak wyjeżdżasz w zabudowany) Uważam że nie masz racji co do poprawności tego manewru wyprzedzania.
-
@heniiutek666: Wiedziałem, że się ludzie będą zastanawiać i mnie czepiać. Według mnie skończył już na zakazie i na ciągłej i to jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. Według Was skończył przed, według mnie skończył już na zakazie. A według tego co wiem ( oglądam choćby pirata na TVN i czasami gadam z policjantami i instruktorami) skończyć trzeba przed. I to naprawdę jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. I według mnie przed sądem mógłby się tylko pogrążyć. Uważam, że trochę za późno zaczął wyprzedzać i tyle.
-
@Profesor: No powiem CI, że chyba oglądamy inne nagrania ;D Bo obejrzałem nawet w zwolnionym i prawidłowe wyprzedzanie, araz za znakiem B-28 odwołującym B-25, rozpoczęcie powrotu na swój pas również przed ponowionym B-25 o którym bełkocze Policjant. Co więcej miałem identyczną sytuację, tylko ja odtworzyłem nagranie na kamerce i się odczepili.
-
@Profesor: Profesorze, rześ mnie zaintrygował. Co jest nie tak z tym wyprzedzeniem? Obejrzałem dokładnie film i nie wiem o co Ci kaman.
-
@PietruchM: Obejrzyj dokładnie, znaj dobrze przepisy A potem mów.
Prawdziwy, działający zegarek w stylu steampunk
BMW wyprzedza
Zatrzymanie za wyprzedzanie zgodne z prawem
-
@PietruchM: Poza tym przepis to przepis, a życie to życie. A Ty widzę uważasz, że twoje "widzom się" to przepisy. Pozdro
-
@PietruchM: super. Też miałem to zrobić. Nie lubię rozmawiać z całkowitym dyletantami.
-
@PietruchM: Nie ma czegoś takiego: "Manewr zaczales prawidłowo" A jak skończysz na przejściu dla pieszych to też jest ok? Kolego ile Ty masz lat, Bo wydaje mi się , że nie tak dawno jeszcze do gimnazjum chodziłeś. Większych bzdur od twoich dawno nie słyszałem.
-
@Profesor: Mylisz się mój przyjacielu
Nawet jeśli skończysz na ciągłej, ale rozpocząłeś manewr prawidłowo nie mogą wystawić Ci mandatu za wyprzedzanie w miejscu nie dozwolonym. Manewr zacząłeś prawidłowo, z przyczyn niezależnych nie udało Ci się go ukończyć i co? masz zatrzymać się do 0 albo zepchnąć drugi pojazd z drogi bo Ci się przerywana kończy? Jedyny mandat jaki mogą próbować wcisnąć to niedostosowanie się do warunków panujących na drodze, ale w sądzie i tak nie przejdzie i zostanie uniewinniony
-
@PietruchM: Co znaczy rozpoczęcie powrotu? To tak samo istotne jak rozpoczęcie wyprzedzania. Masz skończyć przed zakazem ( być na swoim pasie) A nie "rozpoczynać powrót) . To tak samo jak wyjeżdżasz w teren zabudowany i masz 90, a nagle się robi 50 i się tłumaczysz, że przecież dopiero się zaczął i stopniowo sobie redukujesz prędkość z 90 do 50. Nie, masz mieć 50 ze znakiem ( jak wyjeżdżasz w zabudowany) Uważam że nie masz racji co do poprawności tego manewru wyprzedzania.
-
@heniiutek666: Wiedziałem, że się ludzie będą zastanawiać i mnie czepiać. Według mnie skończył już na zakazie i na ciągłej i to jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. Według Was skończył przed, według mnie skończył już na zakazie. A według tego co wiem ( oglądam choćby pirata na TVN i czasami gadam z policjantami i instruktorami) skończyć trzeba przed. I to naprawdę jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. I według mnie przed sądem mógłby się tylko pogrążyć. Uważam, że trochę za późno zaczął wyprzedzać i tyle.
-
@Profesor: No powiem CI, że chyba oglądamy inne nagrania ;D Bo obejrzałem nawet w zwolnionym i prawidłowe wyprzedzanie, araz za znakiem B-28 odwołującym B-25, rozpoczęcie powrotu na swój pas również przed ponowionym B-25 o którym bełkocze Policjant. Co więcej miałem identyczną sytuację, tylko ja odtworzyłem nagranie na kamerce i się odczepili.
-
@Profesor: Profesorze, rześ mnie zaintrygował. Co jest nie tak z tym wyprzedzeniem? Obejrzałem dokładnie film i nie wiem o co Ci kaman.
-
@PietruchM: Obejrzyj dokładnie, znaj dobrze przepisy A potem mów.
Zatrzymanie za wyprzedzanie zgodne z prawem
-
@PietruchM: Poza tym przepis to przepis, a życie to życie. A Ty widzę uważasz, że twoje "widzom się" to przepisy. Pozdro
-
@PietruchM: super. Też miałem to zrobić. Nie lubię rozmawiać z całkowitym dyletantami.
-
@PietruchM: Nie ma czegoś takiego: "Manewr zaczales prawidłowo" A jak skończysz na przejściu dla pieszych to też jest ok? Kolego ile Ty masz lat, Bo wydaje mi się , że nie tak dawno jeszcze do gimnazjum chodziłeś. Większych bzdur od twoich dawno nie słyszałem.
-
@Profesor: Mylisz się mój przyjacielu
Nawet jeśli skończysz na ciągłej, ale rozpocząłeś manewr prawidłowo nie mogą wystawić Ci mandatu za wyprzedzanie w miejscu nie dozwolonym. Manewr zacząłeś prawidłowo, z przyczyn niezależnych nie udało Ci się go ukończyć i co? masz zatrzymać się do 0 albo zepchnąć drugi pojazd z drogi bo Ci się przerywana kończy? Jedyny mandat jaki mogą próbować wcisnąć to niedostosowanie się do warunków panujących na drodze, ale w sądzie i tak nie przejdzie i zostanie uniewinniony
-
@PietruchM: Co znaczy rozpoczęcie powrotu? To tak samo istotne jak rozpoczęcie wyprzedzania. Masz skończyć przed zakazem ( być na swoim pasie) A nie "rozpoczynać powrót) . To tak samo jak wyjeżdżasz w teren zabudowany i masz 90, a nagle się robi 50 i się tłumaczysz, że przecież dopiero się zaczął i stopniowo sobie redukujesz prędkość z 90 do 50. Nie, masz mieć 50 ze znakiem ( jak wyjeżdżasz w zabudowany) Uważam że nie masz racji co do poprawności tego manewru wyprzedzania.
-
@heniiutek666: Wiedziałem, że się ludzie będą zastanawiać i mnie czepiać. Według mnie skończył już na zakazie i na ciągłej i to jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. Według Was skończył przed, według mnie skończył już na zakazie. A według tego co wiem ( oglądam choćby pirata na TVN i czasami gadam z policjantami i instruktorami) skończyć trzeba przed. I to naprawdę jest mocno dyskusyjne, że skończył przed. I według mnie przed sądem mógłby się tylko pogrążyć. Uważam, że trochę za późno zaczął wyprzedzać i tyle.
-
@Profesor: No powiem CI, że chyba oglądamy inne nagrania ;D Bo obejrzałem nawet w zwolnionym i prawidłowe wyprzedzanie, araz za znakiem B-28 odwołującym B-25, rozpoczęcie powrotu na swój pas również przed ponowionym B-25 o którym bełkocze Policjant. Co więcej miałem identyczną sytuację, tylko ja odtworzyłem nagranie na kamerce i się odczepili.
-
@Profesor: Profesorze, rześ mnie zaintrygował. Co jest nie tak z tym wyprzedzeniem? Obejrzałem dokładnie film i nie wiem o co Ci kaman.
-
@PietruchM: Obejrzyj dokładnie, znaj dobrze przepisy A potem mów.
© Copyright 2005-2026 Milanos.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu
Strona główna


Profesor
ponad 8 lat temu
Pewnie powiecie, że jego wina i mu się należało. Ok. Coś w tym jest. Ale nikt nie zapyta tego debila za kierownicą po co trąbił. Czy on myślał, że jak ,zacznę trąbić, to tamten nagle zmieni kierunek ruchu? Zatrzyma się? Zacznie przed nim się cofać? Kierowca miał tak dużo czasu, że mógł choć trochę odbić w prawo (chyba że jechała kobieta albo ktoś z upośledzeniem umysłowym) o jakikolwiek normalniejszy kierowca by odbił. Tamten może by i w coś uderzył, ale może wytraciłby jeszcze trochę prędkość. To debil trąbi zamiast ruszyć kierownicą. Nie ogarniam takich matołów. Chyba, że to sytuacja w stylu: mam kamerkę, jego wina , gowno mnie to obchodzi , będę miał fajny filmik . Ja starałbym się uniknąć zderzenia za wszelką cenę, ale coraz więcej jeździ "nauczycieli" którzy chcą dac Ci nauczkę za wszelką cenę. Nie ogarniam tego trabienia po prostu dla mnie to kretynizm trąbić jak jest tyle czasu na ucieczkę.
j...kponad 7 lat temu
@HolliFak: Zrobił to z premedytacją, albo jak to się mówi - głupi ma zawsze szczęście i jakoś udało mu się tak rozbujać auto, żeby dachować
.
HolliFak
ponad 7 lat temu
@juzek: To że nie widziałeś, nie znaczy że nie istnieje. Początek wiosny, miejscowość pod Warszawą. Prosta uliczka, zero krawężnika, rzadki las po bokach. Mały kombi/wanik na dachu jakieś 3 metry od ulicy (idealnie między drzewa trafił) . 5 osobowa rodzina z dwójką małych dzieci- na szczęście pierwsze oględziny-nic się nie stało. Prędkość ok 50-60 na godzinę. Gość chciał ominąć psa. Questions?
j...kponad 7 lat temu
@HolliFak: Prawda jest taka, że osły drogowe najpierw trąbią, a później myślą. Trąbienie zbędne, a prawidłowej reakcji brak w filmiku powyżej. A dachowanie przy 50kmph zdarza się jadąc rozj@%undą po krawężnikach
.
HolliFak
ponad 8 lat temu
@juzek: Sygnał dźwiękowy na drodze jest ostrzeżeniem. Więc choćby ostrzegł tym innych o nietypowej sytuacji na drodze. (tak , wbrew obiegowej opinii do tego służy klakson (ostrzegania) a nie do ponaglania do szybszego ruszania spod świateł)
I nie...nie tylko szybko w trasie- i proszę w tym aspekcie nie dyskutuj chyba że jak ja masz doświadczenie z ludźmi co dachowali w mieście przy prędkości ok 50km/h , OK?
j...kponad 8 lat temu
@HolliFak: Zgadzam się, pod warunkiem, że jedziesz szybko w trasie. Wtedy najbezpieczniejsze, np. po wybiegnięciu zwierzyny jest zaparcie się mocno i hamowanie na prostych kołach. Ale my tu mówimy o miejskiej lub średnio-miejskiej przejażdżce - tak jak na filmiku, gdzie można byłoby 100 razy lepiej zareagować wykonując manewr, a nie bezsensownie trąbić. Na kogo on trąbił?! Co on tym zmienił?
HolliFak
ponad 8 lat temu
@juzek: To powodzenia życzę. Nagły manewr kierownicą jest jednym z niebezpieczniejszych zachowań.
Profesor
ponad 8 lat temu
@czesio1234: Myśle, że wysuwasz zbyt daleko posunięte wnioski.
czesio1234
ponad 8 lat temu
@Profesor: ja widzę że kierowca odbija no ale oczywiście motocyklista rżnie ile wlezie, łamiąc wiele przepisów ruchu drogowego. Po twoich wpisach profesor widać, że jeździsz też brawurowo. Ale tu nie chodzi o palantów co jeżdża jak downy czy to na motocyklu czy w samochodzie ale też o postronne osoby, nawet na chodniku, które tracą życie przez takich debili. Skoro nie boją się utraty prawa jazdy to może powinno się wprowadzić karę kastracji ....
j...kponad 8 lat temu
@Profesor: Mnie zawsze zastanawia pierwszy odruch tych tępych, żałosnych osłów, tj. trąbienie, zamiast np. ominięcia przeszkody. Nie wiem, ja mam tak, że podczas grubszej akcji pierwszą reakcją, którą u siebie zauważam jest manewr kierownicą / gazem / hamulcem, o trąbieniu nawet nie myślę (i czasami sam się złoszczę, że "zapomniałem" zatrąbić)...
Profesor
ponad 8 lat temu
@Profesor: Poza tym mówię o rozpoczęciu "odbijania" w prawo jak tylko się pokazuje, a nie jak już sunie po jezdni.
Profesor
ponad 8 lat temu
@Profesor: z tym krawężnikiem to jednak przegięcie
Profesor
ponad 8 lat temu
@HolliFak: dla mnie odruch to uniknięcie zderzenia i z tym zachowaniem to jednak przegięcie. W "Polskie drogi" czy w "Polscy kierowcy" jest mnóstwo sytuacji, w których dało się uniknąć zderzenia, a jednak ludzie się obiają. Rzeczywiście odbija. Jak już przywalił w niego. A trąbi w 00:07. Dla mnie sytuacja do uniknięcia. Poza tym tam nie ma krawężniki. A co ma oznaczać to "PLUS trabi"? Ja kierowcy ie rozumiem. Dla mnie w tej sytuacji trabienie to kretynizm. Na to znalazł czas A na odbicie kierownicą już nie. Nikt mi nie powie, że tego nie dało się uniknąć- zderzenia z tym gościem.
HolliFak
ponad 8 lat temu
@Profesor: 00:09 odbija. PLUS trąbi. Powiedz ...bo o ile jesteś tu jedną z najbardziej sensownych postaci to...ilu takich motocyklistów uratowałeś w ten sposób? TAkie sytuacje dzieją się już, tu i teraz...nie na filmie. I szczerze? jakbym widział że gość się kładzie przez własną głupotę pod moje koła, a jechałbym z dzieckiem. To walę gościa i nie będę ryzykował dachowania przez krawężnik z rodziną. Ale to ekstrema...po prostu w takich sytuacjach działa odruch...a nie komentarz w necie.