AdBuster - wielka konfrontacja Coca-Cola ZERO!
Koszykarz zdaje sobie sprawę z tego, że ma ręce
Robin van Persie z kolegami kontra dzieci
Robin van Persie z kolegami kontra dzieci
Znak na znaku
-
@kruszon: Każde przejście dla pieszych ma 2 oznaczenia, to chcesz mi powiedzieć ze z prawej strony przejście jest a z lewej trzeba oznaczyć ze jest bo to nie jest oczywiste? Znaki parkingu tez nieszczędzone wiesz bo np: jestem wstanie się zorientować po liniach na jezdni gdzie jest parking i gdzie się kończy i jak na nim parkować. Zakaz skrętu pierwszeństwo i zakaz postoju znaki potrzebne, reszta dla kierowcy który nie zna miasta jest dezorientująca, pomyśl koleś przejechał 400 metrów i zobaczył 57 znaków.
-
@musti: Ja komentuję stan prawny, ale Twoje koncepcje zmian faktycznie może i są zasadne jeśli chodzi o takie miejsca jak powyżej. Co do nadmiaru znaków to i owszem przecież w zasadzie nie trzeba ładować wszędzie znaku o parkingu itp...ale z drugiej strony znajdziesz nadgorliwego strażnika czy policjanta, który taki brak znaku zinterpretuje jako brak możliwości parkowania w danym miejscu mimo braku zakazu. U nas jest niestety tak, że jeżeli nie założysz stróżom porządku publicznego jasnego kagańca w danej sprawie to oni z chęcią to wykorzystają. Przecież ile razy się słyszy, że policjant się uwziął czy po prostu nie lubił danego gościa i za byle głupotę mu wlepił kwit. Sam kiedyś miałem na pieńku z pewnym i wlepił mi za zaśmiecanie maksa (500 zł), a moje zaśmiecanie polegało na wypluciu gumy do żucia na jezdnię (to nawet nie był teren zielony).
-
@deathmind: A co do centralnych znaków z lampą ostrzegawczą owszem stosuje się na ruchliwych drogach.. często dwu lub więcej pasmowych i tam gdzie dozwolony jest szybszy ruch pojazdów a nie w wąskich uliczkach miejskich gdzie jezdnię można przeskoczyć od krawężnika do krawężnika jednym susem.. jak widać w tym miejscu ruch ograniczony jest do 40km/h
-
@deathmind: chodziło mi właśnie o te informacyjne o przejściu dla pieszych. Nie sądzę żeby to było aż tak konieczne by przy tej szerokości drogi.. w 21 sek widać 3 znaki informujące o przejściu. z czego dwa stoją obok siebie (ok 1m odległości) Wiem ze są dwa przejścia ale to paranoja stawiać znak przy znaku z ta samą informacją. Na zachodzie nigdzie nie spotkamy tyle znaków.. jest ich wogóle mniej i nie ma takiego zagęszczenia. Udowodnione jest że zbyt duża ilość znaków na drodze powoduje że są ignorowane przez kierowców którzy przestają na nie zwracać uwagę. Na tym filmie widać że miejscami znak zasłania znak.. widać niektóre w ostatniej chwili. Takich miejsc jest dużo w Polsce. Znam miejsce gdzie przy drodze wojewódzkiej obfitej w wysepki na środku jezdni co kawałek są znaki nakazu jazdy z prawej strony znaku.. z pewnej perspektywy jadąc widać pas niebieskich znaków. Może kiedyś zrobię zdjęcie to pokażę..
To miejsce jest wyjątkowo "przeznakowane" -
@musti: Co powielają? Znaki informujące o parkingu, zakazie zatrzymywania to znaki, które obejmują jedynie jedną stronę drogi, więc jeżeli po obu stronach jest parking to znak musi być z obu stron na początku jak i na końcu parkingu. Jedynym znakiem tutaj powielanym jest znak przejścia dla pieszych i to akurat jest słuszne, gdyż takie miejsca wymagają wyjątkowego oznaczenia - często przecież na bardziej ruchliwych drogach montuje się centralny znak z lampą ostrzegawczą.
Robin van Persie z kolegami kontra dzieci
Szwagier Hydraulik
-
@Spartan1978: Ale walczył do końca jak o każdy punkt w rankingu gdy mu inni użytkownicy minusują ch#%owe filmiki.
Ronaldinho ośmiesza przeciwnika
Czego szuka pan Michał Listkiewicz?!
-
@kruszon:
Zwiazek partnerski to zrobiles juz dawno z Eltonem i innymi pederastami. Nie musisz co chwile mowic o smietniku ktory kojarzy sie tobie z jedynym garem z ktorego pobierasz posilek. Stul pape plebsie i wiecej nie mow w ten sposob do swojej szlachty psi Qtasie.
Rodzinna impreza na podwórku
-
I to jest właśnie problem spaślaków - oni się akceptują do tego stopnia, że niektórzy nawet uważają się za atrakcyjnych mimo wystającego baniaka. Ja gdy miałem nadwagę to się wstydziłem nawet na basen iść, ale dzięki temu miałem motywację żeby zwalić sadło, a te prosiaki będą grube całe zasrane życie
Nie żebym polecał mieć kompleksy, po prostu nadwaga to nie jest naturalny stan człowieka i nie powinna być akceptowana. -
@HeinzBagieta: Nie narzucam nikomu poglądów chłopcze, naucz się najpierw definicji słów, których używasz. Nie wywieram na nikim żadnej presji psychicznej ani fizycznej, wyrażam swoje poglądy na portalu ogólnodostępnym, która to ogólnodostępność ma aspekt pozytywny jak i negatywny. W znaczeniu negatywnym oznacza to tyle, iż nie musisz tutaj być, nie musisz oglądać tutejszych filmików i obrazków, nie musisz się tutaj rejestrować, nie musisz tutaj komentować ani czytać cudzych komentarzy. Nikt nie jest przeze mnie zmuszany w żaden sposób do przyjmowania, a tym bardziej stosowania teorii, które tutaj głoszę. Jesteś człowiekiem słabym intelektualnie i nieodpornym na cudze wpływy co obnażasz w tym momencie krytykując moją "twórczość", gdyż człowiek asertywny jest w stanie przyjmować poglądy innych ludzi i swobodnie decydować czy chce wdrażać je lub ich elementy do swojego systemu wartości, czy uważa je za sprzeczne czy też ma zamiar potraktować je zwiewnie bez głębszej interpretacji. Ponadto co do wyrażania się o mnie jako o gimnazjaliście to bawisz mnie, bo mogę Ci w każdej chwili np. na jakimś chacie udowodnić, że moja wiedza choćby na temat prawa podatkowego poświadcza, iż nie tylko posiadam tytuł magisterski, ale i kwalifikacje do podejmowania czynności z zakresu doradztwa podatkowego potwierdzone egzaminem państwowym i 3 letnią praktyką. Wątpię jednak żeby taki prosty człowieczek jak Ty prowadził działalność gospodarczą, więc wybacz jeżeli nie znajdę żadnej ciekawej optymalizacji dla Twojego stanowiska...strzelam: kierowca "dostawczaka" o d.m.c. 3,5 t, magazynier lub ewentualnie operator wózka widłowego, zgadłem?
-
@deathmind:
Irytują mnie ludzie, którzy swoją osobą reprezentują wartość mniejszą niż zero i dodatkowo próbują narzucać innym swoje żałosne poglądy. W związku z tym, że dzisiaj obchodzisz swoje święto pójdę Ci na rękę i zakończę tą idiotyczną dyskusję. Ponadto z okazji Dnia Dziecka życzę Ci dużo piątek w szkole, żebyś pomyślnie ukończył gimnazjum i znalazł jakąś dobrą szkołę średnią. Radzę wybrać liceum z kierunkiem SAMOUWIELBIENIE, który tak bardzo Cię interesuje i klasą o profilu BICEPS-KLATA. -
@HeinzBagieta: To co robię i będę robić jak najbardziej mogą komentować inni użytkownicy, gdyż krytyki się nie boję, a wręcz doceniam ją gdy jest na adekwatnym poziomie. Ty zaś użytkownikiem dla mnie nie jesteś, a karmię Cię, bo dawno nie miałem styczności z takim ćwierćinteligentem. No, ale zacznijmy może od początku - co chcesz mi przekazać? Masz jakiś własny sposób na życie, który koliduje z moimi poglądami tutaj wyrażanymi? Proszę wyłóż mi tutaj swoją teorię na temat, który Cię tak poruszył. Oceniam, że irytuje Cię moje podejście do swojej cielesności, konkretnie do nadwagi, więc podziel się swoimi poglądami. Z chęcią posłucham merytorycznej wypowiedzi
-
@deathmind:
Czyżby perfekcyjny maczoman stracił pewność siebie i zaczął ujadać jak wściekły ratlerek kopnięty w dupsko. Bądź sobie dalej tym wszystkowiedzącym użytkownikiem i w dalszym ciągu wmawiaj sobie jaki to jesteś perfekcyjny. Nie zapomnij także wszystkich dookoła informować, że jesteś ustalonym najstarszym "członkiem" w społeczności odwiedzającej ten portal i w ogóle najwspanialszym w całej wsi. -
@HeinzBagieta: 14 latka? Szukasz kolegów w swoim wieku obsrańcu? Kim Ty w ogóle jesteś, co? Ledwo się zarejestrowałeś na tej stronie i już cwaniaka udajesz? Ustalmy coś: ja tutaj jestem od 2007 roku i wyjaśnię Ci co to oznacza w moim mniemaniu -> ja jestem użytkownikiem, a Ty jesteś nikim, rozumiesz? Myślisz, że możesz sobie wejść na portal, o którym nic nie wiesz i wprowadzać swoje teorie? Owszem to nie jest mój portal, ale ja tutaj byłem jeszcze wtedy kiedy Ty na g.ówno mówiłeś papu.
-
@deathmind: Lepiej dawaj w trzech częściach bo nie rozkminię tyle treści na raz.
-
@deathmind:
Kruszonowi nie odpisuj bo zacznie Ciebie podrywac. Podobno razem z Diablo3 chodzili na specyficzne balety dla sodomitow jako para. Cieply jest jak kaloryfer w zimie... -
@HeinzBagieta: Mi natomiast koło dupy lata to czy moje zdanie Cię interesuje gościu. Ty nawilżasz monitor, a moja sylwetka zapewnia mi, że mogę się spuszczać na prawdziwe kobiety, więc nie wiem czy mam się czego wstydzić. Swoją drogą mam gdzieś Twoje aspiracje, bo z nimi co najwyżej nadajesz się na otyłego kanapowicza z żoną i trójką dzieci na głowie. Goście Twojego pokroju jeżdżą po laskach, że idą tylko za kasą itd., bo co Ty możesz np. w klubie? Wyglądasz pewnie jak szary polaczek i co najwyżej możesz sobie wyrwać jakąś "z charakterem". Znam nawet takich co mówią, że mają "taką sobie" dziewczynę co do urody, bo najważniejszy jest charakter...pff no dziwne żeby gość, który ma aparycję Ferdka Kiepskiego mógł mówić co innego nieprawdaż? Może i mój świat jest próżny i brak w nim duchowości, ale ja przynajmniej mogę wsadzać tam gdzie mi się zamarzy, a nie zadowalać się pasztetami.
-
@deathmind:
Trzy rady:
1. Skończ wmawiać innym jak mają wyglądać i co robić, bo większości ludzi twoje zdanie lata koło dupy.
2. Wróć do spuszczania się nad swoją sylwetką i podnoszenia sobie ego poprzez wmawianie jaki to jesteś atrakcyjny.
3. Całe życie oglądaj się za siebie i przejmuj się tym co myślą o Tobie obcy ludzie.
-
@HeinzBagieta: Pięknie sobie zbudowałeś historyjkę, ale żeby obalić Twoją teorię wystarczy spojrzeć na moje komentarze tutaj, które od jakiegoś czasu zbierają same minusy. No i? Wiesz, że mi to koło d.upy lata, że mnie ktoś hurtowo minusuje? A co do zwracania uwagi, to na czym polega nie zwracanie uwagi i robienie swojego? Hm? Na byciu grubą świnią i nie zwracaniu uwagi na to, że ludzie się na Ciebie gapią? Wiesz może i miałbym współczucie dla grubych ludzi, bo przecież sam taki byłem kilka lat, ale nie mam litości dla spaślaków, którzy nie umieją zmienić swojego życia na zdrowsze, bo przecież nie mówię o robieniu z siebie Apolla, ale o szanowaniu swojego ciała jak świątyni, a nie jak śmietnika gdzie się ładuje chipsy, hamburgery, napoje gazowane itd. Ja nikogo przecież tutaj do niczego nie zmuszam, a krytykować mogę, bo mi nie zabronisz człowieczku. Kompleksy to pewnie masz Ty, bo się nie mieścisz w modne spodnie, więc wmawiasz sobie, że nie interesuje Cię opinia innych, a wiesz czemu? Bo ludzie powiedzieliby prawdę o Twoim wyglądzie. Ja się nie boję spytać znajomej o ocenę nawet krytyczną, bo poza gustami i guścikami na pewno nie uczepi się tego, że o siebie nie dbam, a Ty? Ty nie dałbyś rady wytrzymać cudzej krytyki tego jak wyglądasz i dlatego wmawiasz mi tutaj jakieś dyrdymały, bo KAŻDY z nas jest istotą społeczną i nie da się ukryć, że opieramy się na relacjach międzyludzkich. Wiesz mi to leży, możesz wyglądać jak gruba świnia, ubierać się jak chłop na żniwa i cieszyć się samym sobą ukrywając świadomość tego, że w oczach choćby kobiet Twoja atrakcyjność jest zerowa. No ale przecież można się pucować przed monitorem, a tacy jak Ty są od tego specjalistami czyż nie?
-
@deathmind:
I to właśnie dowodzi, że masz megakompleksy i całe życie będziesz uważał na to co inni o Tobie myślą. Każdy NORMALNY człowiek ma w dupie co inni o nim myślą i robi swoje. Marny człowieczku żal mi Ciebie. Idź na fejsa zbierać lajki i podnosić swoją samoocenę.
Czego szuka pan Michał Listkiewicz?!
-
@kruszon:
Zwiazek partnerski to zrobiles juz dawno z Eltonem i innymi pederastami. Nie musisz co chwile mowic o smietniku ktory kojarzy sie tobie z jedynym garem z ktorego pobierasz posilek. Stul pape plebsie i wiecej nie mow w ten sposob do swojej szlachty psi Qtasie.
Czego szuka pan Michał Listkiewicz?!
-
@kruszon:
Zwiazek partnerski to zrobiles juz dawno z Eltonem i innymi pederastami. Nie musisz co chwile mowic o smietniku ktory kojarzy sie tobie z jedynym garem z ktorego pobierasz posilek. Stul pape plebsie i wiecej nie mow w ten sposob do swojej szlachty psi Qtasie.
Rodzinna impreza na podwórku
-
I to jest właśnie problem spaślaków - oni się akceptują do tego stopnia, że niektórzy nawet uważają się za atrakcyjnych mimo wystającego baniaka. Ja gdy miałem nadwagę to się wstydziłem nawet na basen iść, ale dzięki temu miałem motywację żeby zwalić sadło, a te prosiaki będą grube całe zasrane życie
Nie żebym polecał mieć kompleksy, po prostu nadwaga to nie jest naturalny stan człowieka i nie powinna być akceptowana. -
@HeinzBagieta: Nie narzucam nikomu poglądów chłopcze, naucz się najpierw definicji słów, których używasz. Nie wywieram na nikim żadnej presji psychicznej ani fizycznej, wyrażam swoje poglądy na portalu ogólnodostępnym, która to ogólnodostępność ma aspekt pozytywny jak i negatywny. W znaczeniu negatywnym oznacza to tyle, iż nie musisz tutaj być, nie musisz oglądać tutejszych filmików i obrazków, nie musisz się tutaj rejestrować, nie musisz tutaj komentować ani czytać cudzych komentarzy. Nikt nie jest przeze mnie zmuszany w żaden sposób do przyjmowania, a tym bardziej stosowania teorii, które tutaj głoszę. Jesteś człowiekiem słabym intelektualnie i nieodpornym na cudze wpływy co obnażasz w tym momencie krytykując moją "twórczość", gdyż człowiek asertywny jest w stanie przyjmować poglądy innych ludzi i swobodnie decydować czy chce wdrażać je lub ich elementy do swojego systemu wartości, czy uważa je za sprzeczne czy też ma zamiar potraktować je zwiewnie bez głębszej interpretacji. Ponadto co do wyrażania się o mnie jako o gimnazjaliście to bawisz mnie, bo mogę Ci w każdej chwili np. na jakimś chacie udowodnić, że moja wiedza choćby na temat prawa podatkowego poświadcza, iż nie tylko posiadam tytuł magisterski, ale i kwalifikacje do podejmowania czynności z zakresu doradztwa podatkowego potwierdzone egzaminem państwowym i 3 letnią praktyką. Wątpię jednak żeby taki prosty człowieczek jak Ty prowadził działalność gospodarczą, więc wybacz jeżeli nie znajdę żadnej ciekawej optymalizacji dla Twojego stanowiska...strzelam: kierowca "dostawczaka" o d.m.c. 3,5 t, magazynier lub ewentualnie operator wózka widłowego, zgadłem?
-
@deathmind:
Irytują mnie ludzie, którzy swoją osobą reprezentują wartość mniejszą niż zero i dodatkowo próbują narzucać innym swoje żałosne poglądy. W związku z tym, że dzisiaj obchodzisz swoje święto pójdę Ci na rękę i zakończę tą idiotyczną dyskusję. Ponadto z okazji Dnia Dziecka życzę Ci dużo piątek w szkole, żebyś pomyślnie ukończył gimnazjum i znalazł jakąś dobrą szkołę średnią. Radzę wybrać liceum z kierunkiem SAMOUWIELBIENIE, który tak bardzo Cię interesuje i klasą o profilu BICEPS-KLATA. -
@HeinzBagieta: To co robię i będę robić jak najbardziej mogą komentować inni użytkownicy, gdyż krytyki się nie boję, a wręcz doceniam ją gdy jest na adekwatnym poziomie. Ty zaś użytkownikiem dla mnie nie jesteś, a karmię Cię, bo dawno nie miałem styczności z takim ćwierćinteligentem. No, ale zacznijmy może od początku - co chcesz mi przekazać? Masz jakiś własny sposób na życie, który koliduje z moimi poglądami tutaj wyrażanymi? Proszę wyłóż mi tutaj swoją teorię na temat, który Cię tak poruszył. Oceniam, że irytuje Cię moje podejście do swojej cielesności, konkretnie do nadwagi, więc podziel się swoimi poglądami. Z chęcią posłucham merytorycznej wypowiedzi
-
@deathmind:
Czyżby perfekcyjny maczoman stracił pewność siebie i zaczął ujadać jak wściekły ratlerek kopnięty w dupsko. Bądź sobie dalej tym wszystkowiedzącym użytkownikiem i w dalszym ciągu wmawiaj sobie jaki to jesteś perfekcyjny. Nie zapomnij także wszystkich dookoła informować, że jesteś ustalonym najstarszym "członkiem" w społeczności odwiedzającej ten portal i w ogóle najwspanialszym w całej wsi. -
@HeinzBagieta: 14 latka? Szukasz kolegów w swoim wieku obsrańcu? Kim Ty w ogóle jesteś, co? Ledwo się zarejestrowałeś na tej stronie i już cwaniaka udajesz? Ustalmy coś: ja tutaj jestem od 2007 roku i wyjaśnię Ci co to oznacza w moim mniemaniu -> ja jestem użytkownikiem, a Ty jesteś nikim, rozumiesz? Myślisz, że możesz sobie wejść na portal, o którym nic nie wiesz i wprowadzać swoje teorie? Owszem to nie jest mój portal, ale ja tutaj byłem jeszcze wtedy kiedy Ty na g.ówno mówiłeś papu.
-
@deathmind: Lepiej dawaj w trzech częściach bo nie rozkminię tyle treści na raz.
-
@deathmind:
Kruszonowi nie odpisuj bo zacznie Ciebie podrywac. Podobno razem z Diablo3 chodzili na specyficzne balety dla sodomitow jako para. Cieply jest jak kaloryfer w zimie... -
@HeinzBagieta: Mi natomiast koło dupy lata to czy moje zdanie Cię interesuje gościu. Ty nawilżasz monitor, a moja sylwetka zapewnia mi, że mogę się spuszczać na prawdziwe kobiety, więc nie wiem czy mam się czego wstydzić. Swoją drogą mam gdzieś Twoje aspiracje, bo z nimi co najwyżej nadajesz się na otyłego kanapowicza z żoną i trójką dzieci na głowie. Goście Twojego pokroju jeżdżą po laskach, że idą tylko za kasą itd., bo co Ty możesz np. w klubie? Wyglądasz pewnie jak szary polaczek i co najwyżej możesz sobie wyrwać jakąś "z charakterem". Znam nawet takich co mówią, że mają "taką sobie" dziewczynę co do urody, bo najważniejszy jest charakter...pff no dziwne żeby gość, który ma aparycję Ferdka Kiepskiego mógł mówić co innego nieprawdaż? Może i mój świat jest próżny i brak w nim duchowości, ale ja przynajmniej mogę wsadzać tam gdzie mi się zamarzy, a nie zadowalać się pasztetami.
-
@deathmind:
Trzy rady:
1. Skończ wmawiać innym jak mają wyglądać i co robić, bo większości ludzi twoje zdanie lata koło dupy.
2. Wróć do spuszczania się nad swoją sylwetką i podnoszenia sobie ego poprzez wmawianie jaki to jesteś atrakcyjny.
3. Całe życie oglądaj się za siebie i przejmuj się tym co myślą o Tobie obcy ludzie.
-
@HeinzBagieta: Pięknie sobie zbudowałeś historyjkę, ale żeby obalić Twoją teorię wystarczy spojrzeć na moje komentarze tutaj, które od jakiegoś czasu zbierają same minusy. No i? Wiesz, że mi to koło d.upy lata, że mnie ktoś hurtowo minusuje? A co do zwracania uwagi, to na czym polega nie zwracanie uwagi i robienie swojego? Hm? Na byciu grubą świnią i nie zwracaniu uwagi na to, że ludzie się na Ciebie gapią? Wiesz może i miałbym współczucie dla grubych ludzi, bo przecież sam taki byłem kilka lat, ale nie mam litości dla spaślaków, którzy nie umieją zmienić swojego życia na zdrowsze, bo przecież nie mówię o robieniu z siebie Apolla, ale o szanowaniu swojego ciała jak świątyni, a nie jak śmietnika gdzie się ładuje chipsy, hamburgery, napoje gazowane itd. Ja nikogo przecież tutaj do niczego nie zmuszam, a krytykować mogę, bo mi nie zabronisz człowieczku. Kompleksy to pewnie masz Ty, bo się nie mieścisz w modne spodnie, więc wmawiasz sobie, że nie interesuje Cię opinia innych, a wiesz czemu? Bo ludzie powiedzieliby prawdę o Twoim wyglądzie. Ja się nie boję spytać znajomej o ocenę nawet krytyczną, bo poza gustami i guścikami na pewno nie uczepi się tego, że o siebie nie dbam, a Ty? Ty nie dałbyś rady wytrzymać cudzej krytyki tego jak wyglądasz i dlatego wmawiasz mi tutaj jakieś dyrdymały, bo KAŻDY z nas jest istotą społeczną i nie da się ukryć, że opieramy się na relacjach międzyludzkich. Wiesz mi to leży, możesz wyglądać jak gruba świnia, ubierać się jak chłop na żniwa i cieszyć się samym sobą ukrywając świadomość tego, że w oczach choćby kobiet Twoja atrakcyjność jest zerowa. No ale przecież można się pucować przed monitorem, a tacy jak Ty są od tego specjalistami czyż nie?
-
@deathmind:
I to właśnie dowodzi, że masz megakompleksy i całe życie będziesz uważał na to co inni o Tobie myślą. Każdy NORMALNY człowiek ma w dupie co inni o nim myślą i robi swoje. Marny człowieczku żal mi Ciebie. Idź na fejsa zbierać lajki i podnosić swoją samoocenę.
© Copyright 2005-2026 Milanos.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu
Strona główna


kruszon
ponad 13 lat temu
Zero jest ch#%owa.