|
|
#dowcipy
Idą sobie dróżką trzej przyjaciele: miś,łoś i ryś. Ten pierwszy oznajmia:
- Wku**ia mnie to "ś" na końcu. Takie "ś" jest pedalskie, ciotowate i w ogóle!...
Od dzisiaj koniec z misiem. Jestem Niedźwiedź!!! Bo powiadam wam: kto ma "ś" na końcu, ten fujara i g#%. Amen.
Łoś zorientowawszy się w beznadziei sytuacji,
bo wszak łoś to łoś i nic nie poradzisz, w panice szarpie za ramię Rysia:
- Ej, ku**a, powiedz coś, Ryś. Przecież my nie g#%e, prawda?! No powiedz coś...Ryś!...
Na to ryś dostojnie:
- Ryszard, ped@#^, Ryszard...
+: Jonny-Bravo, Piotr1980, shanella
#dowcipy
Do baru wchodzi małżeństwo staruszków ( ok. 90 lat). Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zamówić zestaw (napój, hamburger i frytki). Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i nalewa do nich równiutko po połowie napoju, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół. Całą tą sytuację obserwuje ze współczuciem pewien młody człowiek. Wreszcie żal mu się ich zrobiło, więc podchodzi i mówi:
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?
Babcia z uśmiechem:
-Bardzo Pan uprzejmy, ale dziękujemy. jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
Młodzieniec odchodzi. ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko i nie je, a dziadek się zajada. Podchodzi, więc znowu i pyta:
-Przepraszam, ale dlaczego pani nie je?
-Bo czekam na zęby...
+: Turel, Blueboy, Mateusz38, Jonny-Bravo, Piotr1980, shanella -: randy777 więcej (2)
@Tomasz396: o tej porze to pon pewnie pije
@Jonny-Bravo: Pytanie padło dawno i już nieaktualne
Ostatnie dwa dni zaczepiał mnie jeszcze później 
Biorąc jednak pod uwagę Twoje "pon", to Ty też nie szczędzisz weekendu
@Tomasz396: Ojjj dobrze Tomaszu, wbij na skejpa i opowiedz
@Tomasz396: To zrób na nowo i podaj mi nick
To chwila roboty
@Tomasz396: No to ściągaj Skype
Chyba, że wolisz ściągnąć coś innego xD
+: shanella
@Tomasz396: Ok znikaj, czekam na skype. A spróbuj się nie pojawić
@pasi17: Nie no, nie będzie mnie
Mówię Ci że jak mam pisać tylko to pierdzielę coś jeszcze ściągać
Tutaj mogę to zrobić ...
Na razie wolę jednak popłakać w samotności i ... będę tu pewnie koło północy, może później ... Zresztą, ostatni dzień dziś
@Tomasz396: A nie pierdziel tylko czekam na skype, wtedy będę mógł do Ciebie pogadać
A Ty mi będziesz odpisywał. Jak już całkowicie nie będzie Ci się chciało pobierać Skype to napisz tutaj o co chodziło
I co się teraz dzieje.
@pasi17: Pieprzyć skype
Nie no, nic się nie dzieje ... tak jakoś pewne zmartwienie miałem, ale już się wszystko wyjaśniło 
Zje**ć Cię chciałem za te pokemony!!! Wiesz co to gówno mi narobiło?!
Po zainstalowaniu wyskoczyło mi coś że serwery są pełne, czy jakoś tak, nie pamiętam teraz. W momencie gdy to odistalowywałem zaczęła się dziać rzeźnia - telefon co sekundę pokazywał mi "tryb samochodowy włączony", "tryb samochodowy wyłączony" ... nie mogłem nawet telefonu odblokować!!! Po podłączeniu do ładowarki ustawało, ale w momencie odblokowania go zaczynało od początku! Nawet ładować się nie chciał
Wyjąłem kartę i jak ręką odjął - wszystko wróciło do normy
Ale ... gdy chciałem to gówno odinstalować z karty poprzez komputer, to okazało się że to wcale nie jest takie łatwe
Też wyskakiwały mi jakieś dziwne okienka, oczywiście w momencie kliknięcia w tą je***ną grę!
Ale już teraz jest wszystko ok i wiem, że już nie chcę wiedzieć jak to wygląda na żywo
@Tomasz396: Zapewne pobrałeś jakąś reklamę
I oto cały problem. Bo gra nie ma nic w sobie co by mogło coś zrobić z telefon ani go zablokować ani nic. Więc musiałeś pobrać jakiś syf
@Tomasz396: Ale mówie Ci, że to popsuć Ci nic nie mogło
Bo nawet ta apka nie ma takich uprawnień. Więc coś innego to musiało być. A co takiego się stało wcześniej, że miałeś zmartwienie?
@Tomasz396: Nie był to winowajca, mówie Ci pewnie pobrałeś jakiś syf... Wiem chyba nawet co, czasem po wejściu na tą stronę wyskakiwała reklama (wirus), która automatycznie się pobierała właśnie jako plik APK. Więc zapewne to pobrałeś. I to był winowajca
Nie używasz przeglądarki z adblockiem?
@pasi17: Kuźwa Marcin, wiem co i jak pobierałem
AdBlocka mam, nawet dwa
Także reklama mi się nie prześlizgnie
Mówię Ci że to gówno nie współgrało z moim telefonem ... nie wiem czy to wina wersji androida czy coś innego, ale to był winowajca
@Tomasz396: Mów jak chcesz, ale raczej wiem jakie ta aplikacja ma uprawnienia, więc winą było coś innego...
@pasi17: Taaaa... cały czas było ok, ściągnąłem tylko to i zaczęły się problemy ... po usunięciu tego problemy znikły ... a Ty dalej mi będziesz wmawiał że wina leży gdzieś indziej
Ajjj Pasi ... 
Ogólnie to to ma uprawnienia niemalże do wszystkiego
@Tomasz396: Czyli pobrałeś coś innego a nie to co Ci kazałem. Aplikacja Pokemon GO ma uprawnienia tylko do Aparat, Kontakty, Lokalizacja i Pamięć. I nic więcej. Nie ma nic związanego z trybem samolotowym a tym bardziej aplikacja nie ma nic wspólnego z odblokowywaniem ekranu ani ładowaniem
Więc musiałeś razem z tym pobrać dodatkowo jakiś syf. I nawet o tym nie wiedziałeś. Normalka. Jakoś 8 innych osób, które to przed Tobą pobierały to problemu nie miały. Więc wina leży po Twojej stronie, bo jakby aplikacja coś robiła w telefonie to któryś z moich znajomych też by miał jakieś problemy. Wirusa jakiegoś pobrałeś i tyle, albo po pobraniu wszedł Ci w aplikacje.
@pasi17: Mogę się mylić, ale chyba miało to jeszcze uprawnienia do kontaktów, sms, zdjęć ... tak mi się wydaje. Może to jakoś różni się (działanie) w zależności od wersji systemu?
Nie wiem ... pobrałem to co Ty wysłałeś i czekam na odszkodowanie
O!
@Tomasz396: Nie ma znaczenia wersja systemu. Czyli tak jak Ci napisałem, musiałeś pobrać wersję z wirusem, co się dziwić sama ta strona ma mnóstwo reklam i dla osoby, która się nie zna to wystarczy źle kliknąć i zamiast czystej wersji pobiera się wersja zawirusowana. Musisz się podszkolić
Do wielu rzeczy dodają wirusy, nawet jak się filmy czy muzykę pobiera
@pasi17: Pasi, siedzę na komputerach dłużej niż Ty żyjesz
WIEM CO POBIERAM
Tu musiało stać się coś innego, niewytłumaczalnego
Każdy pobrany plik dodatkowo zawsze skanuję, więc wątpię aby coś mi się wślizgnęło. No ale "są na świecie rzeczy które się fizjologom nie śniły"
@Tomasz396: Mogłem CI od razu napisać o tych uprawnieniach to pewnie od razu byś to usunął
Ale musiałeś pobrać coś innego. No ale dupa, było minęło
Wiesz to był zamach na Twoje życie
@Tomasz396: Ta aplikacja montowała Ci w telefonie ładunek wybuchowy z zapalnikiem czasowym i jakbyś w porę nie zareagował to już dawno był byś w niebie
@Tomasz396: Już jedna duszyczka zaraz pójdzie do nieba... już się wykrwawia
buahuhuahuah
Podgląd | Rozmiar pliku: 165 KB
@Tomasz396: Mam go usmażyć żeby go piekło?
Dobry pomysł
@Tomasz396: A idź pan w ch.. i przyjdź jutro
#superpromo dla użytkowników #orange
Wyślijcie darmowy SMS o treści POWERBANK na 80102 aby otrzymać 10GB do wykorzystanie w ciągu 7 dni.
@Tomasz396: Znowu Tomaszek się obudził aby zrobić siku?
+: Jonny-Bravo, Piotr1980, shanella
@pasi17: Ależ absolutnie
Spałem jakoś wieczorem, a potem obudziłem się aby pić
Do rana tak posiedzę, a potem wyśpię się na plaży
Dziś byłem tylko na dwie godziny (właściwie to już jednak wczoraj
) i już nieźle czerwony jestem ... Trzeba to teraz wyrównać
@Tomasz396: Wypij dużo alkoholu to będziesz bardziej czerwony
#dowcipy
Jeden z krajów islamskich. Po ulicy idzie całkowicie "okutana" dziewczyna, widać tylko jej ogromne czarne oczy. Kieruje się w stronę przepięknej rezydencji. Nagle przechodzący obok młody chłopak uśmiecha się do niej i puszcza oko. Dziewczę rzuca się biegiem do drzwi wielkiego domu, wpada do ogromnego gabinetu i krzyczy pokazując palcem przez okno:
- Tato, ten chłopak mnie zaczepił.
A na nieszczęście chłopaka tata był generałem. Szybko wezwał, więc swoich żołnierzy i rozkazał schwytać młodzika. Po pięciu minutach blady jak śmierć chłopak został postawiony przed obliczem groźnego i rozsierdzonego ojca- generała:
-Ty gnoju, ty psie - wrzasnął generał - jak śmiałeś podnieść wzrok na moją córkę? Ibrachim!!! - zawołał.
Jak spod ziemi wyrósł wielki śniadolicy, brodaty mężczyzna w mundurze z dystynkcjami sierżanta.
- Ibrachim - znowu wykrzyczał generał - weźmiesz tego łajdaka, zawieziesz go na naszą ukrytą farmę na pustyni i go wyru**asz.
Sierżant zasalutował, złapał chłopca za fraki i pociągnął go do Jeepa. Przykuł go kajdankami do siedzenia i ruszył w stronę rogatek miasta.
Po paru minutach jazdy chłopak odzyskał mowę i cichutko zaproponował:
- Ibrachim, dam ci 200 dolarów jak mnie nie wyru**asz.
Nic zero reakcji.
- Ibrachim - próbuje znowu młody - dam ci 500 dolarów, ale nie ru**aj mnie, co?
Dalej nic.
- Ibrachim, dam 1000 dol.....
W tym momencie sierżant spojrzał na niego tak, że odechciało mu się znowu mówić.
Dojechali do farmy, brodaty wojskowy wywlekł chłopca z samochodu, wciągnął do środka, rzucił na łóżko i zdarł z niego spodnie. Potem zaczął sam się rozbierać. Był już prawie nago, gdy zadzwonił telefon. Wrzask w słuchawce był tak wielki, że nawet leżący twarzą w poduszce chłopak usłyszał generała:
- Ibrachim, natychmiast wracaj.
Ibrachim ubrał się, kazał ubrać się chłopakowi, przykuł go do siedzenia w dżipie i pojechali z powrotem do miasta. Weszli do rezydencji gdzie generał czerwony ze złości wrzeszczał na dwóch młodych arabów:
- Ibrachim, weźmiesz tych dwóch i ich rozstrzelasz!!!
Sierżant zgarnął całą trójkę wsadził ich do Jeepa przykuł kajdankami do foteli i ruszyli. Droga przebiegała w złowieszczym milczeniu. Przerwał je cichy proszący głos naszego pierwszego chłopaka:
- Ibrachim, ale pamiętasz? Mnie miałeś wyru**ać...
+: Blueboy, Jonny-Bravo, pezet444, Piotr1980, andmad65
#dowcipy
Kazik od zawsze robił to co lubił: całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.
- Co do cholery robisz w moim łóżku? I kim do diabła jesteś? - zapytał Kazik.
- To nie jest twoja sypialnia. Jestem św. Piotr i jesteś w niebie - odpowiedział facet w szlafroku.
- Że co?! Twierdzisz, że jestem martwy? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!
- To nie takie proste - odpowiedział Święty. - Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie.
Kazio pomyślał przez chwilę i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące, a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe.
- Chcę powrócić jako kura - odpowiedział.
W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje.
Wtedy podszedł do niego kogut.
- Hej! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi św. Piotr - powiedział kogut. - Jak ci się podoba bycie kurą?
- No jest ok, ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje...
- Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko - powiedział kogut.
- Jak mam to zrobić?
- Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz.
Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chlust" i jajko było już na ziemi.
- Łoł, to było zaje*iste - powiedział Kazik.
Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał, usłyszał krzyk swojej żony:
- Kazik, co ty do cholery robisz?!?! Obudź się!! Zasrałeś całe łóżko!!!
+: Blueboy, Dejv91, zdzisiu, Piotr1980, Diogenes, tomash.666, Jonny-Bravo, shanella więcej (3)
@Tomasz396: Hehe dobre, mi kiedyś się śniło, że się bije i z całej siły uderzyłem pięścią w ścianę . Od razu się obudziłem.
+: Blueboy, zdzisiu, Jonny-Bravo, shanella
@Tomasz396: Co tam Tomaszu?
Jakby co to siedze na skajpaju
@pasi17: Jakby co to mnie nie ma
Wstałem na siku to i coś na dobranoc muszę znaleźć teraz
To że jestem zalogowany wcale nie oznacza iż czuwam
Ty pewnie się alkoholizujesz jak zwykle, temu nie śpisz ... ja też kilka minut po północy wypiłem parę piwek, a teraz drzemka i potem dać w palnik trzeba
Opijam dziś urodziny koleżanki, ale tak na odległość niestety
Jutro jeszcze poprawiny ... znów się przepiją na miesiąc
#dowcipy
Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wkurwiać pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego:
- Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i Twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej!
Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony, po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował, w końcu proponuje:
- OK, DeltaTangoCharlieCośTam. Teraz wykonam jeden myk, ale jak go nie powtórzysz - na dole stawiasz kolację, panienki, a na kadłubie swojego "odkurzacza" piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa?
- Dawaj, misiu! Nie ma takiej opcji, żebyś wygrał, więc to Ty napiszesz ten tekst na swoim kadłubie, a wódeczka, panienki itp. na Twój koszt!
- Uwaga, zaczynam, tylko się nieco odsuń.
Pilot F16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce:
- Dobra, skończyłem.
- A co to, k$^@a, miało niby być?!
- Byłem się odlać...
+: banshee, Blueboy, Redial, zdzisiu, Piotr1980, shanella -: randy777 więcej (2)
© Copyright 2005-2026 Milanos.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu
Darosoldier
ponad 10 lat temu
http://cs8.pikabu.ru/post_img/2016/07/23/6/1469265352181359920.jpg #zwierzeta
+: Tomasz396, Jonny-Bravo, shanella
T...6ponad 10 lat temu
@Darosoldier: Światło tak pada na jego prawą łapę, iż wydaje się jakby szczał
+: Jonny-Bravo, Piotr1980, shanella