|
|
#dowcipy
Pewnego dnia zabrałem ze sobą mojego dziadka do sklepu w centrum miasta aby kupić mu nowa parę butów.
Zatrzymaliśmy się aby kupić sobie coś szybkiego do przekąszenia.
Kiedy podchodziłem do stolika gdzie siedział mój dziadek, zauważyłem jak
on przygląda się nastolatkowi z nastroszonymi rózno kolorowymi włosami.
Mój dziadek przyglądał mu się uważnie aż w końcu młody chłopak bardzo
wulgarnie mówi do dziadka:
- Co k...a stary dziadku, nigdy w życiu nie zrobiłeś nic zwariowanego ?
Znając mojego dziadka szybko połknąłem kawałek pizzy który miałem
w ustach aby się nie zakrztusić podczas wypowiedzi mojego dziadka.
A On bardzo spokojnie i bez przymrużenia oka odpowiedział :
-Tak....raz się upiłem i wyruchałem pawia, no i własnie się zastanawiam
czy nie jesteś przypadkiem moim synem.
+: shanella, motorman666, fanzonun, Piotr1980, Mikus298
#dowcipy: Płynie statek wycieczkowy po oceanie. Nagle do kapitana przychodzi gość z załogi i mówi.
-Panie kapitanie na naszym kursie jest góra lodowa. Niestety nie ma szans żebyśmy ją omineli. Pójdziemy na dno jak Titanic. Trzeba przekazać tą wiadomość pasażerom.
Kapitan myśli jak to przekazać do wiadomości. Zwołuje pasażerów w największej sali balowej i mówi.
-Proszę państwa teraz czas na numer jakiego jeszcze nie widzieliście. Kto założy się ze mną,że jak uderzę swoim penissm w ten oto stół to statek z hukiem pójdzie na dno?
Ludzie w śmiech. Wyrywa się gość w garniturze i mówi:
-To niemożliwe przecież.
-Ależ oczywiście,że możliwe. Może się pan ze mną założy?
-Ha ha ha no pewnie. Daję 10.000 dolarów,że jest pan w błedzie i nic się nie stanie.
-OK. Przyjmuję.
Chwila na przygotowania. Kapitan staje nagi koło stołu. Kilka głębszych oddechów i łup penisem w stół. Zatrzęsło okrętem. Szum. Światła zgasły i statek powoli idzie na dno. Kiedy ludzie są już w szalupach ratunkowych do tej z kapitanem podpływa gość który meldował kapitanowi o górze lodowej i mówi:
-Panie kapitanie. Niepotrzebnie walił pan w ten stół. W ostatniej chwili ominęliśmy górę.
+: Jonny-Bravo, pasi17, fanzonun, GROM1PL, Tomasz396, shanella, milanos1 -: slipdog123 więcej (3)
#dowcipy: Trener do zawodnika.
-Tyle razy powtarzałem Ci barani łbie,że odległość 17m masz pokonać w trzech skokach, a nie w jednym
+: fanzonun, Jonny-Bravo
Przychodzi baba do lekarza...
- Witam! Co pani najbardziej dokucza?
- Mąż, ale ja do pana doktora w innej sprawie...
#suchary
@Jonny-Bravo:
Przychodzi baba do lekarza:
-Panie doktorze, wyrostek mi dokucza.
-Kopnij pani gówniarza, to się odczepi!
Koleś u fryzjera .
-Proszę mnie szybko opie#^#lic !
Fryzjer:
-Ty ch#%u !
U rzeźnika:
- Przepraszam, to na wystawie, to świński ryj?
- Przykro mi, to lustro.
#suchary
+: Blueboy, shanella, banshee, Tomasz396, Dimple, Mikus298 -: slipdog123 więcej (2)
#dowcipy #czarnyhumor
Umierająca żona leży w łóżku. Słabym głosem mówi do męża czuwającego przy niej:
-Czuję, że mój koniec już się zbliża kochanie. Zanim odejdę muszę ci coś wyznać. Całe nasze małżeństwo zdradzałam cię...
Mąż na to:
-Niestety wiem o tym... w końcu dlatego cię otrułem ty ku**o.
Żona do męża:
- Wiesz co, nasz Walduś dziś dostał pałę z geografii, bo nie wiedział gdzie leży Afryka.
- To musi być gdzieś niedaleko, bo u nas w warsztacie pracuje Murzyn i dojeżdża do roboty rowerem
#suchary #czarnyhumor
+: Jonny-Bravo, shanella, banshee, Tomasz396, zdzisiu, Mikus298 -: slipdog123 więcej (2)
@Tomasz396: Tomasz Tomasz pokaż rogi 
© Copyright 2005-2026 Milanos.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu
Jonny-Bravo
ponad 9 lat temu
#suchary
Idzie ksiądz chodnikiem i wdepnął w gówno
-Ooo wdepnąłem w gówno
-Aaa powiedziałem gówno
-Cholera powiedziałem gówno
-Ku^wa powiedziałem cholera
-A ch^j i tak się wyspowiadam.
+: Tomasz396, fanzonun, shanella, Dimple