|
|
#hlejemmorde: On ją kocha za-żarcie, a ona jego za-wzięcie.
#hlejemmorde:
Ginekolog pyta bardzo wysoką (1,95 wzrostu) młodą panią:
- Jak sie pani zabezpiecza przed ciążą?
- Wiadrem po marmoladzie.
- Jak to może działać - dziwi sie lekarz.
- To proste. Mój mąż ma 160 wzrostu. Podczas sexu stoi na wiadrze, a jak mu oczy zaczynają się błyszczeć, to w tym momencie kopię w wiadro.
#hlejemmorde:
- Słoneczko...
- Tak, kotku?
- Zrobisz śniadanie, rybko?
- Oczywiście, skarbeńku.
- Jajeczniczkę, rybko?
- Ze szczypiorkiem, pieseczku.
- Ale na masełku, żabciu?
- Nie może być inaczej, misiu.
- K...a, myszko... przyznaj się! ...Ty też nie pamiętasz, jak mam na imię....!
#hlejemmorde:
Polak dostał wielbłąda, ale nie
umiał na nim jeździć. Podchodzi
do Araba i pyta się jakie komendy
ma wydawać. No więc Arab
mówi:
- Cho - Wolno idzie.
- Cho Cho - Idzie Szybko.
- Amen - Zatrzymuje się.
Polak w końcu wsiada na
wielbłąda i mówi:
- Cho.
Po pewnym czasie wydało mu się
to za wolno, więc mówi
- Cho Cho.
Wielbłąd zaczyna biec. Polak
zapomniał jak zwierze zatrzymać,
więc zaczyna się modlić. Modli się,
modli i na koniec powiedział:'
- Amen.
Wielbłąd zatrzymał się przed
wielką przepaścią, a Polak:
- Cho Cho, ale byśmy wpadli.
#hlejemmorde:
Elegancko ubrana kobieta weszła do ekskluzywnego salonu Opla. Od razu jej uwagę przyciągnela piękna, czarna, błyszcząca Omega. Wśród szumu klimatyzacji i kojących dźwięków muzyki w salonie podeszła do samochodu, otworzyła drzwi i nachyliła się nad fotelem obitym czarnym, miękkim welurem. Kiedy go delikatnie dotknęła, nagle... niespodziewanie... wymknął jej
się głośny pierd! Wyraźnie zawstydzona, szybko się wyprostowała i obróciła się, żeby sprawdzić czy ktoś tego nie usłyszał! Okazało się, że cały czas tuż za jej plecami stał sprzedawca.
- W czym mogę pani pomóc? - zapytał z grobową miną.
Kobieta szybko rzuciła pytanie aby zatuszować wpadkę:
- Ile kosztuje ten samochód?
- Jeśli spierdziała się pani tylko dotykając go, to po usłyszeniu ceny z pewnością się pani zes*a
#hlejemmorde:
Po małżeńskiej kłótni mąż kładąc się do łóżka mówi do żony:
- Dobranoc, matko ośmiorga wrzeszczących bachorów.
Na to żona nie pozostając dłużna odpowiada:
- Dobranoc, ojcze jednego..
+: killspoderman, fanzonun, banshee, shanella, zdzisiu
#hlejemmorde:
Kiedy byłem młodszy nienawidziłem ślubów. Zawsze kiedy moje stare ciotki przechodziły koło mnie, klepały mnie po ramieniu, mówiąc:
- Będziesz następny.
Skończyły z tym zwyczajem, kiedy zacząłem im robić to samo na pogrzebach...
+: fanzonun, killspoderman, banshee, shanella, zdzisiu
#hlejemmorde:
Po kilkunastu latach małżonek patrząc na żonę mówi:
- Tyłeczek masz zgrabny, cycusie też niczego sobie... eesz... ale, żebyś ty chociaż troszkę obca była...
+: killspoderman, banshee, shanella, zdzisiu
© Copyright 2005-2026 Milanos.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu
Mikus298
ponad 9 lat temu
#hlejemmorde:
+: shanella, zdzisiu, Tomasz396