|
|
@Tomasz396: fajne masz auto haha
@Sebastian99: Jak widzisz staniki same spadają
Tobie pozostał internet póki mama nie odłączy 
+: Piotr1980, Blueboy, Jonny-Bravo, banshee
@Tomasz396: Dobre
@Jonny-Bravo: Sam byłem zdziwiony
Widziałem dawno temu w pobliskim mieście coś podobnego, ale nie było to aż tak spektakularne jak to
jony brawo spie#&*@%j myslalem ze jestesmy przyjaciulmi ale okazales sie byc konfidentem co trzyma z tomkiem tym ku%#sem
@Sebastian99: Cóż to do Nas powróciło
Na wykopie też dostałeś kosza dziecko???
@Sebastian99: Cały czas komentuję ciebie, gdyż nie rozumiem co ty w ogóle piszesz
To polski serwis, więc z łaski swojej napisz coś w końcu po polsku! Tak to cię ni cholery nie zrozumiemy
Nawet z przepisaniem czyjegoś nicku masz problem
@Sebastian99: @Tomasz396: Sebastian zainwestuj w słownik ortograficzny, na pewno Ci się przyda. A nam będzie łatwiej Cię zrozumieć.
@Tomasz396: może to robota jakiejś zazdrosnej ex? ;P
@Tomasz396: gdybym była właścicielem tego samochodu pierwsze co bym zrobiła to wyj@%ała jej walizki za drzwi i kazała oddać kasę za malowanie. dla mnie to debilizm i tyle, nikt, kto ma ma normalny udany związek nie musi tego udowadniać w taki sposób bo jest siebie pewien i tyle ;>
@banshee: Ale to nie tak
Śpieszę z wytłumaczeniem ... Stosuje się do tego samochody które z jakichś przyczyn nie przeszły przeglądu i nie opłaca się ich remontować. Tak czy siak to auto trafiłoby na złom! Czasami wykupuje się (można to określić jako wypożyczenie) auta ze szrotu, maluje i oddaje ponownie na złom
Mało osób to robi (albo mało się żeni
), gdyż widzę to dopiero drugi raz a jestem tutaj 3 lata 
Reasumując, mnie mimo wszystko się to podoba
@Tomasz396: aaaa no to już inna sprawa, myślałam, że umyślnie zdemolowała facetowi samochód
no ok to jak lubią tak, to niech się tak bawią
@Sebastian99: Że co ci znów z ust wypadło dziecko??
@Tomasz396: do cb muwie ??? NIE
@Sebastian99: A co to znaczy "muwie"???
@Sebastian99: Nie tylko z ortografią... Twoją wątpliwą inteligencją, brakiem kultury, czekaj napiszę po Twojemu "Kóltóry". Podejrzewam że jesteś jakimś trollem bo jak można zrobić błąd w słowie muwie, no jak? Weź się ogarnij człowieku.
+: shanella
#dowcipy
Mąż zabiera żonę do klubu.
A tam na parkiecie koleś co wywija tańce, break dance, moon walking, robi salta, kupuje drinki dla ludzi no prawdziwy lew parkietu.
Nagle żona mówi do męża:
- Widzisz tego kolesia, 25 lat temu oświadczył mi się ale dałam mu kosza
Na co mąż odpowiada:
- Wygląda na to, że nie przestał jeszcze świętować.
@Tomasz396: Tomasz Tomasz pokaż rogi
Dam Ci sera na pierogi xD Wbijesz na Skejpa byku? Dawno nie gadaliśmy.
@pasi17: Nie widzisz ile czasu się tam nie logowałem??
Odinstalowałem to dziadostwo, wieszał się non stop, do tego i tak kamerki nie mam a wkurzało mnie to ciągłe pisanie ... Teraz mam telefon
Co tam w ogóle u Ciebie słychać, co?
@Tomasz396: A ja nie wiem ile się nie logowałeś, bo mnie też nie było. I to prawie 3 tygodnie, no ale tak, nikt nie zauważył...
@pasi17: Nie zauważył bo już ponad miesiąc chyba będzie jak nie mam skype
A tutaj i tak jakoś w kratkę zaglądasz :/ Więc ... co słychać? Gdzieś to wybył?
@Tomasz396: na milanosie też byłem ostatnio ze 3 tygodnie temu
Egzaminy miałem. Ale tak to pisać mi się nie chce, wolę gadać
@pasi17: Leniwiec
Choć mi też się nie chciało dlatego odinstalowałem tamten badziew
Jak egzaminy?
@Tomasz396: Nie jestem leń tylko coś robie i dlatego wolę gadać. Nie wiem, bo wyniki dopiero pod koniec sierpnia.
@Tomasz396: Wiesz pisemny pewnie zdałem, ale praktyczny to nie wiem bo wredny egzaminator był. W ogóle weź sobie facebooka zrób to łatwiej będzie pisać. Do dupy tak publicznie pisać.
@pasi17: Ojjjjjj na to nikt mnie nie namówi! Nienawidzę FB!!!! Tak jest diabeł 
Ogólnie poza milanosem nic innego nie używam ... na jeszcze YT ale tam pisać się nie da
@Tomasz396: Wiesz zawsze możesz korzystać z tego tak samo jak ze skype, czyli tylko do pisania i rozmawiania. Nie musisz przecież nic wrzucać, ani komentować ani nic. A z byle jakimi danymi też się da fejsa zrobić
@pasi17: Tak, ale przysiągłem sobie że go nigdy nie założę! Jak widzę tych wszystkich ludzi dookoła co tylko tym żyją to aż mi żal i szlag trafia :/ Nie dam tym mendom satysfakcji i nie dobije dla nich konta, na mnie nie zarobią
Jaki masz problem w pisaniu tutaj bo nie do końca trybię? Wal publikę
nikt Cię nie znajdzie potem, nawet nie wiedzą jak wyglądasz
@Tomasz396: Wiesz równie dobrze nie powinieneś pić piwa, bo ludzie niektórzy żyją piciem i to też powinno Cię trafiać
A jakoś dajesz tym mendom satysfakcje i pijesz razem z nimi
@Tomasz396: Tak mam problem, bo jakbym chciał pisać publicznie to bym wszedł na jakiś "shoutbox" na którym siedzi mnóstwo osób i z nimi bym popisał. Po to stworzyli jakieś komunikatory jak GG, Skype, Facebook itp. Żeby popisać tylko z tym kim chcesz pisać a nie z całym światem naraz. Poza tym pisanie z kimś to nie jest, tylko "wystawianie komentarzy".
@pasi17: Sorry telefon miałem... Wiesz, dla mnie to lotto co sobie o mnie ludzie pomyślą poprzez pryzmat przeczytanych komentarzy
Na takie rzeczy bierze się poprawkę ...
Kurde, jak chcesz być taki tajniak to maskę załóż przed podejściem do monitora
Poza tym ... piwa nie piłem przez tydzień, po czym się naj@%ałem i "ładną" akcję zrobiłem ... szkoda gadać. Znów nie piję przez to i szybko nie zacznę. Dużo się wydarzyło i sam ze sobą się gubię :/ Nie poznaję sam siebie jeśli rozumiesz...
@Tomasz396: Ja nigdzie nie napisałem, że chce być jakimś tajniakiem. Nie mam zamiaru. Przecież jakbym miał być jakimś tajniakiem to nie miałbym gg, ani skype, ani facebooka na którym mam swoje zdjęcia i tak dalej. Po prostu jak się pisze to piszę z Tobą i tylko z Tobą a nie z całym światem naraz
Takie po prostu mam zboczenie
To podaj mi Twój numer i będę Ci smsy pisać xD
@pasi17: Numer mogę Ci dać ale smsów nie będziesz pisał
Po pierwsze to cena, po drugie ja nie dostaję smsów z Polski
Taka sieć...
Teraz natomiast przestań marudzić i gadaj co tam słychować
@Tomasz396: Przecież napisałem, egzaminy
Przez ostatnie 3 tygodnie tylko się uczyłem do nieszczęsnych egzaminów. Dopiero od niedzieli będę miał wolne bo w niedziele mam ostatnie "zaliczenia"
@pasi17: Czyli poza nauką nic nie robiłeś? Zawsze dzieje się coś jeszcze
Hmm... trzymam zatem kciuki za niedzielę!
Pierdzielę, idę jednak piwo wziąć dziś
Jedno chyba mogę
@Tomasz396: a tu nie ma co trzymać kciuków bo to takie zaliczenia szkolne, no taki byle jaki sprawdzian i tyle. A tydzień temu miałem Egzamin E12 pisemny a dzisiaj praktyczny i to z komisją z OKE. i to była masakra
@pasi17: E12 brzmi jak jakiś utrwalacz spożywczy
Szkoły ile Ci jeszcze zostało? Kończysz w tym roku czy jak to wygląda?
@Tomasz396: E12 to kwalifikacja. "Montaż i eksploatacja komputerów osobistych oraz urządzeń peryferyjnych" Będę mógł Ci legalnie spier#%lić komputer
Jeszcze rok nauki.
@pasi17:
To ja szybciej w Polsce będę niżeli Ty tą szkołę skończysz
Wtedy na 100% będę do Ciebie sprzęt wysyłał
Masz rzecz jasna przewidziane rabaty po znajomości?
@Tomasz396: Rabat będzie w zależności od trunku jakiego będziesz w stanie wypić
Wypijesz piwo będzie 4-7% rabatu. Wypijesz wódkę będzie 40% rabatu. A wypijesz spirytus to będzie 96% rabatu
@pasi17: Stary, więc jak zmieszam wódkę, whisky i browarki to jeszcze będziesz mi dopłacał? 
Wiesz że "zawodowiec" ze mnie
@Tomasz396: Jeżeli stworzysz z tego większe stężenie niż 96% to tak, ale raczej po zmieszaniu piwa, wódki, whiskey i spirytusu to raczej procenty będą spadać
@pasi17: Nie nie nie ... obalę whisky 40%, następnie wódeczkę 40%, zapiję to 6 browarkami 6% i już wisisz mi 12% uzgodnionej ceny
Prosta matematyka, nie zmieniaj teraz umowy na jakieś stężenie
Już mam wszystko zapisane i się nie wymigasz
@Tomasz396: No to będzie tak, w zależności od tego ile będziesz miał promili w wydychanym powietrzu to taki będzie rabat
@pasi17: Kolejna zmiana zasad ... hmmm... zróbmy tak, będę pił tylko piwa i ile łącznie procent w siebie wleję tyle rabatu dostanę (niech będzie moja strata i bez Twojej dopłaty)
@Tomasz396: Ale piwa 0,5l
I będziesz ich pił tyle ile zajmie mi naprawa
Ale będzie tak jak z umierającą prostytutką. "Długo tak nie pociągniesz"
@pasi17: To zależy ile sprzętu będzie do naprawy
Jasne że piwa 0,5, cóż za durne pytanie
Chociaż ... ostatnimi czasy polskie ścinają mnie jak nigdy
A jak łeb boli potem ... odwykł chłop już :/ Czas wracać do kraju
@Tomasz396: Wiadomo, bo co polskie to najlepsze
Podgląd | Rozmiar pliku: 12 KB
@pasi17: To są święte słowa, święta prawda. Od zawsze to powtarzałem ale ostatnio przeszło to moje najśmielsze oczekiwania
@Tomasz396: To wracaj do Polski i się napijemy wody z parówek xD
@Tomasz396: Ale i tak daleko mieszkasz więc jedyne jak możemy się razem napić to przez Skype w konferencji z kamerkami xD
@pasi17: Jeszcze nie wiem gdzie będę mieszkał
Szukam na razie pracy, a wtedy zacznie szukać mieszkania w danym mieście
@pasi17: Taaaa, a Ty jej nie masz
Ale jeszcze Gliwic nie sprawdzałem ... ogólnie to mam kilka planów gdyż ... to jednak na razie zostawię dla siebie
Ch#% wie czy ogólnie będzie mi się opłacało pracować ...
@Tomasz396: Ja pracę mam
Jak Ci się nie opłaca to wróć do Polski jako Imigrant i dostaniesz 2000zł miesięcznie i jeszcze mieszkanie xD
@pasi17: Toż to genialny plan jest
Nie wiem ... odj@%ałem tu trochę i wpadłem w takie gówno że aż wstyd gadać... Cały ja
Czas chyba się wynosić, ale nie wiem czy pracując w Polsce będę w stanie spłacać długi za granicą ... Muszę jeszcze sporo rozważyć nim podejmę decyzję co dalej.
Co Ty masz? Dorywczo robiłeś ... czy zmieniło się cosik?
@Tomasz396: Cały czas mam pracę, naprawiam komputery, telefony, tablety, laptopy, nawigacje, sprzedaje komputery, laptopy itp.
@pasi17: Kurde, ja potrzebuję czegoś na umowę o pracę
Nic innego nie wchodzi w grę
Chyba że wrócę do "nielegalu"
@Tomasz396: No to w wielu miastach pracę znajdziesz, tylko to już zależy za jakie pieniądze. Bo wiadomo co tam, że praca będzie za powiedzmy 1600zł. Jak nie będziesz miał z czego wynająć mieszkania
@pasi17: No właśnie ... dlatego rozglądam się za czymś z czego sam będę mógł się utrzymać. Ale to jeszcze chwilę na to mam.
@Tomasz396: Dobra ja idę spać bo rano szkoła. Zrób sobie w końcu kamerkę albo jakiś komunikator
Może GG?
Robi się w 10 sekund
Czas spać.
@Tomasz396: Tomasz Tomasz pokaż rogi
Dam Ci sera na pierogi xD Wbijesz na Skejpa byku? Dawno nie gadaliśmy.
@pasi17: Nie widzisz ile czasu się tam nie logowałem??
Odinstalowałem to dziadostwo, wieszał się non stop, do tego i tak kamerki nie mam a wkurzało mnie to ciągłe pisanie ... Teraz mam telefon
Co tam w ogóle u Ciebie słychać, co?
@Tomasz396: A ja nie wiem ile się nie logowałeś, bo mnie też nie było. I to prawie 3 tygodnie, no ale tak, nikt nie zauważył...
@pasi17: Nie zauważył bo już ponad miesiąc chyba będzie jak nie mam skype
A tutaj i tak jakoś w kratkę zaglądasz :/ Więc ... co słychać? Gdzieś to wybył?
@Tomasz396: na milanosie też byłem ostatnio ze 3 tygodnie temu
Egzaminy miałem. Ale tak to pisać mi się nie chce, wolę gadać
@pasi17: Leniwiec
Choć mi też się nie chciało dlatego odinstalowałem tamten badziew
Jak egzaminy?
@Tomasz396: Nie jestem leń tylko coś robie i dlatego wolę gadać. Nie wiem, bo wyniki dopiero pod koniec sierpnia.
@Tomasz396: Wiesz pisemny pewnie zdałem, ale praktyczny to nie wiem bo wredny egzaminator był. W ogóle weź sobie facebooka zrób to łatwiej będzie pisać. Do dupy tak publicznie pisać.
@pasi17: Ojjjjjj na to nikt mnie nie namówi! Nienawidzę FB!!!! Tak jest diabeł 
Ogólnie poza milanosem nic innego nie używam ... na jeszcze YT ale tam pisać się nie da
@Tomasz396: Wiesz zawsze możesz korzystać z tego tak samo jak ze skype, czyli tylko do pisania i rozmawiania. Nie musisz przecież nic wrzucać, ani komentować ani nic. A z byle jakimi danymi też się da fejsa zrobić
@pasi17: Tak, ale przysiągłem sobie że go nigdy nie założę! Jak widzę tych wszystkich ludzi dookoła co tylko tym żyją to aż mi żal i szlag trafia :/ Nie dam tym mendom satysfakcji i nie dobije dla nich konta, na mnie nie zarobią
Jaki masz problem w pisaniu tutaj bo nie do końca trybię? Wal publikę
nikt Cię nie znajdzie potem, nawet nie wiedzą jak wyglądasz
@Tomasz396: Wiesz równie dobrze nie powinieneś pić piwa, bo ludzie niektórzy żyją piciem i to też powinno Cię trafiać
A jakoś dajesz tym mendom satysfakcje i pijesz razem z nimi
@Tomasz396: Tak mam problem, bo jakbym chciał pisać publicznie to bym wszedł na jakiś "shoutbox" na którym siedzi mnóstwo osób i z nimi bym popisał. Po to stworzyli jakieś komunikatory jak GG, Skype, Facebook itp. Żeby popisać tylko z tym kim chcesz pisać a nie z całym światem naraz. Poza tym pisanie z kimś to nie jest, tylko "wystawianie komentarzy".
@pasi17: Sorry telefon miałem... Wiesz, dla mnie to lotto co sobie o mnie ludzie pomyślą poprzez pryzmat przeczytanych komentarzy
Na takie rzeczy bierze się poprawkę ...
Kurde, jak chcesz być taki tajniak to maskę załóż przed podejściem do monitora
Poza tym ... piwa nie piłem przez tydzień, po czym się naj@%ałem i "ładną" akcję zrobiłem ... szkoda gadać. Znów nie piję przez to i szybko nie zacznę. Dużo się wydarzyło i sam ze sobą się gubię :/ Nie poznaję sam siebie jeśli rozumiesz...
@Tomasz396: Ja nigdzie nie napisałem, że chce być jakimś tajniakiem. Nie mam zamiaru. Przecież jakbym miał być jakimś tajniakiem to nie miałbym gg, ani skype, ani facebooka na którym mam swoje zdjęcia i tak dalej. Po prostu jak się pisze to piszę z Tobą i tylko z Tobą a nie z całym światem naraz
Takie po prostu mam zboczenie
To podaj mi Twój numer i będę Ci smsy pisać xD
@pasi17: Numer mogę Ci dać ale smsów nie będziesz pisał
Po pierwsze to cena, po drugie ja nie dostaję smsów z Polski
Taka sieć...
Teraz natomiast przestań marudzić i gadaj co tam słychować
@Tomasz396: Przecież napisałem, egzaminy
Przez ostatnie 3 tygodnie tylko się uczyłem do nieszczęsnych egzaminów. Dopiero od niedzieli będę miał wolne bo w niedziele mam ostatnie "zaliczenia"
@pasi17: Czyli poza nauką nic nie robiłeś? Zawsze dzieje się coś jeszcze
Hmm... trzymam zatem kciuki za niedzielę!
Pierdzielę, idę jednak piwo wziąć dziś
Jedno chyba mogę
@Tomasz396: a tu nie ma co trzymać kciuków bo to takie zaliczenia szkolne, no taki byle jaki sprawdzian i tyle. A tydzień temu miałem Egzamin E12 pisemny a dzisiaj praktyczny i to z komisją z OKE. i to była masakra
@pasi17: E12 brzmi jak jakiś utrwalacz spożywczy
Szkoły ile Ci jeszcze zostało? Kończysz w tym roku czy jak to wygląda?
@Tomasz396: E12 to kwalifikacja. "Montaż i eksploatacja komputerów osobistych oraz urządzeń peryferyjnych" Będę mógł Ci legalnie spier#%lić komputer
Jeszcze rok nauki.
@pasi17:
To ja szybciej w Polsce będę niżeli Ty tą szkołę skończysz
Wtedy na 100% będę do Ciebie sprzęt wysyłał
Masz rzecz jasna przewidziane rabaty po znajomości?
@Tomasz396: Rabat będzie w zależności od trunku jakiego będziesz w stanie wypić
Wypijesz piwo będzie 4-7% rabatu. Wypijesz wódkę będzie 40% rabatu. A wypijesz spirytus to będzie 96% rabatu
@pasi17: Stary, więc jak zmieszam wódkę, whisky i browarki to jeszcze będziesz mi dopłacał? 
Wiesz że "zawodowiec" ze mnie
@Tomasz396: Jeżeli stworzysz z tego większe stężenie niż 96% to tak, ale raczej po zmieszaniu piwa, wódki, whiskey i spirytusu to raczej procenty będą spadać
@pasi17: Nie nie nie ... obalę whisky 40%, następnie wódeczkę 40%, zapiję to 6 browarkami 6% i już wisisz mi 12% uzgodnionej ceny
Prosta matematyka, nie zmieniaj teraz umowy na jakieś stężenie
Już mam wszystko zapisane i się nie wymigasz
@Tomasz396: No to będzie tak, w zależności od tego ile będziesz miał promili w wydychanym powietrzu to taki będzie rabat
@pasi17: Kolejna zmiana zasad ... hmmm... zróbmy tak, będę pił tylko piwa i ile łącznie procent w siebie wleję tyle rabatu dostanę (niech będzie moja strata i bez Twojej dopłaty)
@Tomasz396: Ale piwa 0,5l
I będziesz ich pił tyle ile zajmie mi naprawa
Ale będzie tak jak z umierającą prostytutką. "Długo tak nie pociągniesz"
@pasi17: To zależy ile sprzętu będzie do naprawy
Jasne że piwa 0,5, cóż za durne pytanie
Chociaż ... ostatnimi czasy polskie ścinają mnie jak nigdy
A jak łeb boli potem ... odwykł chłop już :/ Czas wracać do kraju
@Tomasz396: Wiadomo, bo co polskie to najlepsze
Podgląd | Rozmiar pliku: 12 KB
@pasi17: To są święte słowa, święta prawda. Od zawsze to powtarzałem ale ostatnio przeszło to moje najśmielsze oczekiwania
@Tomasz396: To wracaj do Polski i się napijemy wody z parówek xD
@Tomasz396: Ale i tak daleko mieszkasz więc jedyne jak możemy się razem napić to przez Skype w konferencji z kamerkami xD
@pasi17: Jeszcze nie wiem gdzie będę mieszkał
Szukam na razie pracy, a wtedy zacznie szukać mieszkania w danym mieście
@pasi17: Taaaa, a Ty jej nie masz
Ale jeszcze Gliwic nie sprawdzałem ... ogólnie to mam kilka planów gdyż ... to jednak na razie zostawię dla siebie
Ch#% wie czy ogólnie będzie mi się opłacało pracować ...
@Tomasz396: Ja pracę mam
Jak Ci się nie opłaca to wróć do Polski jako Imigrant i dostaniesz 2000zł miesięcznie i jeszcze mieszkanie xD
@pasi17: Toż to genialny plan jest
Nie wiem ... odj@%ałem tu trochę i wpadłem w takie gówno że aż wstyd gadać... Cały ja
Czas chyba się wynosić, ale nie wiem czy pracując w Polsce będę w stanie spłacać długi za granicą ... Muszę jeszcze sporo rozważyć nim podejmę decyzję co dalej.
Co Ty masz? Dorywczo robiłeś ... czy zmieniło się cosik?
@Tomasz396: Cały czas mam pracę, naprawiam komputery, telefony, tablety, laptopy, nawigacje, sprzedaje komputery, laptopy itp.
@pasi17: Kurde, ja potrzebuję czegoś na umowę o pracę
Nic innego nie wchodzi w grę
Chyba że wrócę do "nielegalu"
@Tomasz396: No to w wielu miastach pracę znajdziesz, tylko to już zależy za jakie pieniądze. Bo wiadomo co tam, że praca będzie za powiedzmy 1600zł. Jak nie będziesz miał z czego wynająć mieszkania
@pasi17: No właśnie ... dlatego rozglądam się za czymś z czego sam będę mógł się utrzymać. Ale to jeszcze chwilę na to mam.
@Tomasz396: Dobra ja idę spać bo rano szkoła. Zrób sobie w końcu kamerkę albo jakiś komunikator
Może GG?
Robi się w 10 sekund
Czas spać.
#dowcipy
Stary, umierający Żyd leży na łożu śmierci, przy nim czuwa żona. Słabnącym głosem mówi do niej:
Kiedy wiele lat temu płynęliśmy w podróż poślubną i leżałem w kajucie złożony chorobą morską - byłaś przy mnie. Kiedy parę lat później złamałem nogę i leżałem w szpitalu - też byłaś przy mnie. Gdy zbankrutowała moja firma - byłaś przy mnie. A teraz kiedy umieram - znów jesteś przy mnie. I ja się tak zastanawiam: czy ty mi nie przynosisz pecha?!
+: Piotr1980, Jonny-Bravo, farben2, Tomasz396
Ale śmiać mi się chce ...
Wszyscy chyba myślą że Twoje "raki nie są wymądrzałe, raki są dobre, ciepłe i opiekuńcze i to WSZYSTKIE" (gdzie masz poprawiony teraz przeze mnie błąd ortograficzny) i "sprecyzuj się" to są Twoje złote myśli
Plusy na to łapiesz
Czyli nie taki przypał straszny jak go malują
+: shanella
To było nie potrzebne ... wybacz że się odezwałem. Część.
+: shanella
@Tomasz396: wybacz, w związku z nadmiarem emocji jestem na innym forum jestem i dopiero przeczytałam... a gdzie orta wstawiłam? i podobno już mnie nie szpiegujesz...
+: Tomasz396
@Tomasz396: i tak wiem, że szpiegujesz na YT
wiesz że znalazłam Twój kanał....? baaaa nie znalazłam tylko YT mi na tacy go podał, jako playlistę najbardziej zbliżoną do mojego gustu
szybko sprywatyzowałeś
+: Tomasz396
@Tomasz396: to było kilka dni do tyłu gamołku
teraz to nawet nie pamiętam jak się kanał na nazywał i już bym nie trafiła
na opis nie zwróciłam uwagi, po prostu zgarbiła mnie playlista
aż oczy przecierałam z niedowierzania, ale faktycznie z tego co pamiętam to nic tam ciekawego nie miałeś
+: Tomasz396
@Tomasz396: noo już teraz to nie łatwo bo playlista jest prywatna.... ;P wyluzuj młody, ale nie powiedziałeś gdzie orta wstawiłam ?
+: Tomasz396
@Tomasz396: ja za szybko piszę... a literówka to nie ort, mówiłam Ci już że nie orty ale literówki moim wrogiem, poza tym nieszczęsnym "do puki", bo z tym słowem mój mózg ma... miał problem, bo dzięki Tobie zapamiętam do końca życia
a playlisty możesz uprywatnić w ustawieniach playlisty tak że nikt nie zobaczy, no to znajdź teraz playlistę "moje" z mojego kanału i powiedz jaka jest ostatnia piosenka... hę??
+: Tomasz396
@Tomasz396: nie jaraj skoro nie jarałeś tyle czasu... aaaa zawsze się rozgadam i zapominam zapytać... umarł Ci ostatnio ktoś bliski?
+: Tomasz396
@Tomasz396: no tak już ze mnie zaj@%ista osoba xD że dmucham na zimne xD
+: Tomasz396
@Tomasz396: chcesz o tym pogadać czy wolisz nie?
+: Tomasz396
@Tomasz396: decyzja nadal należy do Ciebie, to jest tak osobista sprawa, że ja nawet nie śmiem drążyć tematu, a już zwłaszcza przykrego dla Ciebie, zechcesz pogadać... wal, wolisz to zostawić dla siebie to zostaw
+: Tomasz396
@Tomasz396: ok szanuję Twoją decyzję, wolisz zmienić temat?
+: Tomasz396
@Tomasz396: zatem miłej zabawy życzę i postaraj się nie szukać atrakcji
+: Tomasz396
@Tomasz396: ok, po prostu nie prowokuj pijackich szczep xD
+: Tomasz396
@Tomasz396: Ty decydujesz o czym Ty chcesz gadać, a o czym nie 
ja mogę tylko życzyć udanego wykonywania misji
i powodzenia
+: Tomasz396
@Tomasz396: aaaa i "sprecyzuj się" nie miało trafić na bloga tylko to było wyrwane z dyskusji i nie tu trafiło gdzie trzeba... także tego
+: Tomasz396
@Tomasz396: też mnie to dziwi... xD ja tylko w duchu po cichu wierzę, że nikt z milanosa mojego pw jednak nie czytał xD
+: Tomasz396
@Tomasz396: weź już lepiej idx i nie wkurwiaj xD
+: Tomasz396
@Tomasz396: a zresztą nawet jeśli czytał to co z tego, ja gorsze rzeczy po pijaku na blogu wypisywałam ze aż siara do dziś xD
żegnaj Tomaszu
+: Tomasz396
Pamiętaj że jesteś wspaniałą i wartościową osobą! Nigdy nie możesz się poddawać! Nie każdy ma taką siłę ale w Ciebie akurat wierzę. Nim zdążysz to przeczytać mnie już nie będzie. Nie chodzi tu oczywiście o Ciebie, po prostu nic się nie układa. Odj@%ałem sobie zbyt wiele i już z tego nie wyjdę ;/ Nie popełniaj nigdy błędów które zrobiłem ja. Podobno inteligentni ludzie uczą się nawet na cudzych błędach
Nic mnie tak miłego w życiu nie spotkało jak rozmowa z Tobą, to musisz wiedzieć
Jesteś wspaniała i nigdy nie przestawaj w to wierzyć!!!
Nie lubię pożegnań ;/ Tyle chciałbym Ci powiedzieć i wytłumaczyć ...
Trzymaj się i walcz o siebie!!!
Powodzenia przypałku
Życzę Ci jak najlepiej, samych sukcesów!!!!!
K$^@a nie umiem tak ...
Trzymaj się i walcz! Piekło jest na tej j@%anej ziemi, potem może być tylko lepiej ...
+: shanella
@Tomasz396: hyyyym ciekawe dlaczego nie dostałam info że mam wiadomość... znowu czarowałeś? aaaa nawalony xD
+: Tomasz396
@Tomasz396: jaaaaaa pie#^_#l_ę co znowu odj@%ałeś?????
+: Tomasz396
@shanella: Dlatego że Cię nie oznaczyłem. Bez czarów się obeszło. Chciałem Ci tak wiele wytłumaczyć jeszcze ale nie wiem czy jest sens pisać tutaj ... w sumie jeśli ktoś chciał to i tak już dużo przeczytał, więc ... postanowiłem odejść! Napisałem do administracji iż nie chcę aby moje konto zostało usunięte - ma zostać na pamiątkę dla innych. Straciłem wszystko na czym mi zależało - po części na własne życzenie :/ Z Tobą też przeginałem i naprawdę bardzo Cię przepraszam! Nie zdawałem sobie sprawy z tego jak możesz to odbierać
Gryzie mnie to jak cholera aż po dzień dzisiejszy... Źle mnie odebrałaś, albo to ja źle się przedstawiłem Tobie ... Jestem strasznie uczuciowym facetem (mój pie#^#lony minus) i oddałbym Ci serce na tacy gdybyś tylko tego chciała. Mój przyjazd wcale nie miał być romantyczny, zwyczajnie chciałem żebyśmy się zobaczyli i żebyś oceniła czy warto tracić czas na kogoś takiego jak ja. Miało to rozwiać wszelkie wątpliwości. Fakt, nie wiem przez co przeszłaś bo nigdy mi nie opowiadałaś, ale uwierz że chciałem dla Ciebie jak najlepiej. Nie jestem ideałem ale tacy też nie istnieją, pokłócilibyśmy się nie raz nie dziesięć, ale to chyba normalne... jednakże w życiu bym Cię nie skrzywdził, nie celowo! Bardziej chodziło mi o to, czy byłabyś w stanie zaakceptować mój wygląd i charakter. Pamiętasz jak kiedyś wspominałem Ci że zostałem już przez pewne osoby zj@%any od góry do dołu? Dziś to grono powiększyło się o siostrę, następnie pożegnałem się z rodzicami ale tylko wiadomością tekstową gdyż nie mam nic na koncie... Ten ziomek co się powiesił, on właśnie uratował mi kiedyś życie
Zajechał do mnie w odwiedziny a moi rodzice powiedzieli mu że poszedłem nad rzekę (nieopodal mnie). Zajechał tam gdy już miałem linkę obwiązaną na drzewie i byłem zdecydowany jak nigdy!
Żyłem całe życie z rodzicami, pochodzę z małego miasta gdzie cholernie ciężko było o pracę i często siedziałem na ich garnuszku. Chyba nie sądzisz że byłem z tego dumny? Miałem serdecznie dość! Chłop dorosły i bez najmniejszych perspektyw na poprawę życia. Jeszcze pie#^#lony brat nazywający mnie wiecznie nieudacznikiem i pasożytem :/ Nie pomagał skurwiel ... Wracając - chłop który tłumaczył mi że to największa głupota w życiu, sam teraz odpie#^_#li_ł to samo!!! To od czego mnie k$^@a odwlekł! Co mam myśleć?! Że odj@%ał błąd??! Nie! Miał jaja żeby sobie pomóc! Piekło mamy tu na ziemi, dalej może być tylko lepiej... Teraz kolejny już raz w życiu tracę wszystko, wszystko na czym mi zależało i co osiągnąłem... Nie chce mi się już dłużej walczyć samemu ze sobą, udawać że wszystko jest dobrze bo muszę się martwić tylko o siebie. Dobra mina do złej gry jak już Ci kiedyś pisałem
Ale to nie zawsze się da... Nawet jeśli teraz z tego wyjdę, to co potem? Do domu nie wrócę w Polsce a na nic własnego nie będzie mnie stać ;/ Po rozmowie z rodziną wyłączyłem telefon i skype. Tu już też więcej się nie zaloguję. Chciałem Ci tylko zaj@%iście powierzchownie, ale wytłumaczyć co nieco. Sam siebie nie poznawałem od jakiegoś czasu ... ale nie sądziłem że może Ci to przeszkadzać. Zawsze byłem zwolennikiem zaufania, gdyż na tym właśnie powinien się opierać każdy związek (nie mówię o Nas, to tylko internetowa znajomość), ale nigdy nikomu nie sprawdzałem telefonu, maili, gadu-gadu, facebooka, ... niczego! Tego samego też wymagałem. Niczego poza tym. Nie byłem złym człowiekiem, dobrym wcale, ale nie złym. Mam masę wad jak każdy inny, z tym że każdy ma swoje... Dokładnie 14 lat temu obiecałem sobie że już nigdy się nie zakocham
Udawało mi się to doskonale, nawet gdy wyczuwałem coś od kogoś, stawałem się olewający a czasami nawet chamski żeby zrazić do siebie drugą osobę
Taki k$^@a cymbał ze mnie
To było wyjaśnienie takie pokrótce... Dalej nie chodzi już o Ciebie (z Nami to był tylko krótki i przyjemny epizod).
Reasumując - nie mam do kogo, do czego i z czym wracać. Plan na dziś miałem zupełnie inny ale koleś mnie wysterował (chyba za dużo mu naopowiadałem) i nie pojechał ze mną na stację po wódkę. A ja k$^@a za trzeźwy wciąż jestem!!! Wiem że wszystko dałoby się jakoś odbudować jeszcze ale po co?! Co dalej?! Męczyć się znów?
+: shanella
Musiałem rozbić to na dwie części gdyż "wpis jest za długi":
Bo znając siebie to niebawem znów coś odpie#^_#l_ę i może być jeszcze trudniej... Miało dziś być inaczej a nawet nie mam za co się naj@%ać żeby zrealizować postanowienia ... Muszę jeszcze kilka dni soczyście popić jeśli nic innego się dziś nie wyklaruje i wtedy na 100% coś ze sobą wymyślę. Przepraszam że to w ogóle czytasz, za bardzo się wylałem ale wisi mi to już co sobie o mnie pomyślisz, nic to już we mnie nie zmieni. Czuję się jak gówno - bez wartościowy i nikomu nie potrzebny ;/ Dlatego postanowiłem się pożegnać, gdyż ten j@%any świat już dawno mi się znudził. Nie ma tu dla mnie miejsca! Przykro mi że trafiło to na Ciebie ale komuś musiałem się wygadać a telefonu już więcej nie włączę.
Pamiętaj co Ci napisałem wyżej (w poprzednim komentarzu). Jesteś świetną, inteligentną i zabawną osobą (przynajmniej pisząc
) i... nie zmarnuj tego! Olej kompleksy!!!
Dość smutków pijackich
Przepraszam raz jeszcze że trafiło to na Ciebie! Nawet nie staraj się zrozumieć ani odpisać bo więcej mnie tu nie będzie, chyba że coś jak zwykle spie#^_#l_ę.
Trzymaj się Magdaleno i wierz w siebie!
Ja straciłem wszystko. JEBAĆ DANIĘ! Pa.
+: shanella
Jeszcze raz bo jak czytam to to dziwnie brzmi nawet dla mnie ... żebyś sobie czasem nie pomyślała, tutaj absolutnie nie chodzi o Ciebie. Tobie chciałem tylko coś wyjaśnić, sam nie wiem dlaczego ... Zj@%ałem w Danii wszystko co osiągnąłem i tym razem moje błędy się skumulowały. Nie doj@%ią mi za ostatni błąd, a za wszystkie od początku roku (a trochę ich wykorzystywałem) i... no i tu to pominę gdyż za dużo znów pisania. Po prostu zj@%ałem wszystko na maxa i chyba się k$^@a poddaję.
Fajnego kolesia poznałaś, co? Ja sam nie wiedziałem że nadal jestem taki pie#^#lnięty, myślałem że to już za mną.... Ale lepiej było być głupim i uśmiechniętym, niżeli mądrym i zbyt poważnym 
jeszcze nigdy nie cofałem się tyle żeby błędy poprawiać 
Teraz nie wiem co napisać ... Żegnaj? Trzymaj się? Zapomnij? ...
Ja nie zapomnę aż do śmierci, ilekolwiek miałoby to trwać. Ale bez dachu nad głową sobie nie poradzę, bez jedzenia dałem radę 3 miesiące więc to znów nie byłby problem, ale ...
K$^@a co ja Ci w ogóle wypisuję?!?!?!
Ciesz się kobieto!! Korzystaj z każdej chwili żeby potem niczego nie żałować! Pamiętaj że poddają się tylko słabi, doskonale zdaję sobie z tego sprawę! PA.
+: shanella
Znów zapomniałem ... To czytanie komentarzy ... pisałem Ci że tego nie robiłem (szkoda byłoby mi czasu na wszystkie), czytałem poszczególne gdzie było dużo plusów czy też minusów. Przelatywałem wszystko żeby dać Ci pod każdym jednym plusa i zobaczyć ile Ci się statystyki poprawią
Nie musisz w to wierzyć
Ja po prostu jestem dziwny
Bez odbioru! Kocham...
+: shanella
Srocham nie kocham, edytować nie można, samo się napisało
Papa
+: shanella
@Tomasz396: błękitny to powinien nam zacząć płacić za to show i utrzymanie ruchu na stronie... i teraz wszyscy siedzą na profilu Tomasz396, wpierdalają popcorn i czekają jak to skomentuje shanella... a shanella na to nie napisze nic... mam was
+: Tomasz396
© Copyright 2005-2026 Milanos.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu
michaub
ponad 10 lat temu
Długo dojrzewałem do tego żeby w końcu zasrać. Mam 25 lat i jak do tej pory mój najbliższy kontakt z niespokrewnioną ze mną kobietą (trzymanie kuzynki za rękę czy przytulanie mame) to był wolny taniec na dyskotece w podbazie.
Ze względu na moją - delikatnie mówiąc - niezbyt zachęcającą aparycję raczej odpadało, żeby udało mi się stracić prawictwo za darmo więc od dłuższego czasu przeglądałem ogłoszenia na roksie, garsonierze itd.
Po długich namysłach zdecydowałem się na http://www.roksa.pl/lpl/anons.php?nr=117875
jak szaleć to szaleć xD
W piątek dostałem wypłatę i zamierzałem na całą zabawę przeznaczyć z 1000zł, żeby nie ruchać z zegarkiem w ręku. Jedną z moich głównych obaw była higiena dziewczyn, więc nie chciałem iść w weekend jak wszystkie mirki z budowy idą przepie#^_#li_ć tygodniówkę i roksy mają po 20 klientów dziennie, dlatego zdecydowałem się iść w poniedziałek jak najwcześniej rano.
Wczoraj zadzwoniłem do tych dziewczyn i umówiliśmy się na dzisiaj na 14:00 i obiecały, że będę pierwszym klientem tego dnia. Byłem taki poddenerwowany, że w nocy prawie nie spałem a od rana ręce mi latały. 3 razy brałem prysznic, obciąłem paznokcie i mniej więcej nożyczkami łoniaki. O 12:00 byłem już tak spięty, że postanowiłem wypić kilka hehe piwek dla kurażu. Obaliłem cztery i o wpół do drugiej stałem już pod domem dziewczyn na Koszykowej. Punkt 14:00 zapukałem do drzwi, dziewczyny mi otwierają już w samej bieliźnie, ja kościej hardo i ręce latają jak u parkinsonowca z nerwów. Jak mnie zobaczyły to na ich twarzach pojawiło się obrzydzenie ;__; Dukam, że wczoraj dzwoniłem i się umawiałem na zabieg dokładnie tego słowa użyłem zdenerwowany xD na czternastą. One mówią, że tak, pamiętają, tylko jest taka sprawa, że jest awaria wody w bloku i niestety ze względów higienicznych nie przyjmują teraz klientów i żebym przyszedł kiedy indziej. Potem zamknęły mi drzwi przed nosem.
Kurwica mnie trafiła na tej klatce schodowej bo co to za dziwki, co wybrzydzają w klientach. Wyszedłem wściekły i lekko podpity na ulicę, złapałem taksówkę i próbuję w delikatny sposób wytłumaczyć kierowcy, że chciałbym pojechać do agencji.
>No ten panie taksówkarzu wie pan jak to z dziewczynami jest hehehe
>Ale o co chodzi?
>No wie pan hehe nie zawsze są a potrzeby człowiek ma hehe no wie pan hehe
>Może pan powiedzieć gdzie mamy jechać?
>Myślałem tam sobie właśnie że może pan mi powie gdzie jechać
>Ja panu mam mówić gdzie pan chce jechać?! w tym momencie już mocno wkurwiony
>No bo ja bym chciał do jakiegoś takiego lokalu
>Mówisz pan o burdlu?
>No tak coś tego typu, tylko jeżeli by się dało to jakiś dobry
No i kierowca mówi, że zna bardzo dobry lokal, i że mnie zawiezie.
Wywiózł mnie j@%any aż do Łomianek i naliczył 70zł. Pewnie znał 100 burdeli bliżej ale chciał sobie zarobić na mojej niedoli.
Muszę mu jednak przyznać, że dobrą mi wybrał tą agencję bo to była prawdziwa wielka willa.
Wchodzę do środka i nikogo k$^@a nie ma. Zaglądam do różnych pomieszczeń ale nikogo nie mogę znaleźć. W końcu wchodzę do kuchni a tam siedzi 6 dziwek i pije kawę i je jajecznicę. Pomyślałem tylko- super dom rozpusty kurwo xD
Jedna dziewczyna pyta w czym mogą pomóc a ja zaczynam się jąkać cały blady i nie mogę złożyć poprawnego zdania. Dziewczyny w śmiech i mówia, że widać, że pierwszy raz w "wesołym miasteczku" xD i że godzina 200zł i czy mam pieniądze. To ja odzyskałem głos i rozum człowieka i mówię dumny, że 1000zł mam. No to dziewczyny mówią, że fajnie, pobawimy się, tylko muszę trochę poczekać bo jeszcze nie otworzyli lokalu i ktoś tam jeszcze pokoje sprząta i pościel zmienia i żebym sobie z nimi siadał bo nie będę przecież stał na mrozie na zewnątrz.
Przycupnąłem na krześle z nimi przy stole. Nie były takie ładne jak te z roksy ale 6-7-8/10 bym dał z czystym sercem (ja 3/10), i co najważniejsze w przeciwieństwie do tamtych kurew były bardzo sympatyczne. Zaczęły mnie zagadywać jak mam na imię, ile mam lat itd. i tak sobie rozmawiamy i się zrobiło całkiem przyjemnie. Pytają czy już kiedyś ruchałem a ja się zarumieniłem i mamroczę pod nosem, że hehe no kiedyś to miałem dziewczynę i coś tam było ale teraz nie mam hehe, a że nie umiem kłamać to one się roześmiały i powiedziały, że to żaden wstyd i one mi wszystko pokażą i żebym się w ogóle nie przejmował. Potem jeszcze chwilą gadaliśmy i taka Monika powiedziała, że w sumie to jestem słodki i jeżeli to mój pierwszy raz to ona za darmo mnie wyrucha a jak mi się spodoba to najwyżej będę do nich wracał. Ja uradowany, że odkryłem w sobie socjal skila na tyle dużego, że dziwki mi się za darmo oddają xD i czekam aż skończą te pokoje sprzątać.
Nagle Sandra, najstarsza z nich wszystkich, która była chyba menadżerką bo z nią dziewczyny dyskutowały o grafiku, odebrała telefon. Rozmowa była bardzo krótka, ale przez te kilkanaście sekund jej twarz zmieniła się z roześmianej w przerażoną. Sylwia pyta co się stało a ona mówi, że dzwonił dziadek i powiedział, że będzie za 20 minut. Wszystkie dziewczyny pobladły momentalnie i zrobiło się cicho. Monika zaraz zaczęła prawie krzyczeć, że ona już jest zajęta bo ja jestem jej klientem i że jak chcę, to mogę cały dzień u niej za darmo siedzieć. Sandra mówi, że Monika dobrze wie, że jak przyjeżdża dziadek to żadne zasady nie obowiązują i że jak mu się zachce to nam wejdzie do pokoju i wyrucha i ją i mnie. Ja też się wtedy wystraszyłem bo przez utratę prawictwa rozumiałem, że to ja wsadzę ch#%a w cipkę a nie mi jakiś dziadek ch#% a w dupę i jeszcze zapłacę 200zł za tą wątpliwą przyjemność. Pytam, kto to jest ten dziadek a one mi mówią, że to taki j@%aka, że dziwki w całym mieście się go boją. Płaci grube pieniądze ale jak już rucha, to czasami cały burdel jest potem przez tydzień nieczynny. Był u nich 3 tygodnie temu i jedną dziewczynę tak wyj@%ał, że skończyła w szpitalu i do dzisiaj jest na chorobowym. Co najgorsze nie można mu odmówić wizyty bo ma znajomości wysoko i jak mu w kilku agencjach odmówili to następnego dnia wpadała policja, skarbówka, sanepid itd. i burdel zamknięty.
Wszystkie dziewczyny miały wilgotne oczy, ja też przerażenie mocno. Nagle słychać, że ktoś wali kijem czy czymś takim w drzwi. Dziwkom zaczęły łzy cieknąć a ja długo nie myśląc spie#^_#li_łem do salonu i wlazłem do szafy żeby i mnie też ten dziadek na chorobowe nie posłał. Szafa miała takie jakby szpary poziome i widziałem przez nie co się dzieje zarówno w salonie jak i na korytarzu. Sandra otworzyła drzwi i do domu wszedł dziadek o lasce.
>Dzień dobry panu
>No cześć Sandra, dupy nasmarowane hehe
>Tak proszę pana, nasmarowane
>No to wołaj dziewczyny do salonu i zaczynamy zabawę, masz tu kilka groszy
I rzucił na podłogę chyba plik banknotów.
Dziadek wszedł ze wszystkimi dziewczynami do salonu. Za dobrze nie widziałem bo szpary były wąskie i tak jakby nachylone w dół, ale widziałem, że dziadek usiadł na kanapie a dziewczyny stanęły w szeregu przed nim. Nogi im się trzęsły i stały tak jakby czekały na rozstrzelanie w tym szeregu. Dziadek wskazał laską na Monikę i ona wtedy zaczęła płakać. Ja też płakałem po cichutku bo bardzo ją zdążyłem polubić a czułem, że stanie się jej coś złego. Dziadek kazał jej wypiąć się tyłem do niego. Reszcie dziewczyn kazał trzymać ją za ręce, nogi i głowę. Jedna chyba słabo trzymałą bo pie#^_#ln_ą ją laską po głowie i kazał trzymać porządnie "bo będzie ostro". Od razu po tym zapakował Monice laskę w dupę tak, aż zawyła. Machał z całej siły a Monika płakała i krzyczała żeby przestał. Dziadek jednak wpychał laskę do połowy długości.
Ja nie mogłem już wytrzymać widoku, jak moja niedoszła miłość cierpi i z płaczem wyskoczyłem z szafy i zacząłem uciekać. Jak przebiegałem koło dziadka to on tylko krzykną "o ty ch#%u podglądaczu" i szybko zdzielił mnie wyjętą z dupy Moniki laską po głowie. Wtedy przez chwilę zobaczyłem wyraźnie jego twarz. Był to weteran Powstania Warszawskiego i autorytet moralny Władysław Bartoszewski. Przerażony wybiegłem na ulicę zostawiając dziewczyny na jego pastwę. Wsiadłem do autobusu podmiejskiego, który akurat podjechał na przystanek i płacząc dojechałem do centrum a potem do domu. Tak oto zamiast stracenia prawictwa straciłem jeden ze swoich autorytetów.
#truestory i moze troche #dowcipy
-: Tomasz396, shanella, pasi17, lukwin99
T...6ponad 10 lat temu
@michaub: Zwal sobie i wyłącz komputer ... :/
+: shanella, Piotr1980
Turel
ponad 10 lat temu
@michaub: tl dr
Ktoś mi to streści?
+: shanella
Sebastian99
ponad 10 lat temu
@michaub: xd zjaebiste
-: shanella, Tomasz396, lukwin99, Piotr1980
pasi17
ponad 10 lat temu
@michaub: @Tomasz396 @Turel @Sebastian99 W ogóle to jakiś troll... ten łańcuszek krąży po necie już od bardzo długiego czasu. Według mnie BAN to najlepsze rozwiązanie
+: shanella, Tomasz396
T...6ponad 10 lat temu
@pasi17: Troll to napisał komentarz nad Tobą
Tylko jakiś przygłupi taki z deczka
+: shanella, Piotr1980