|
|
#dowcipy
Zdesperowana dziewczyna stoi na nadbrzeżu i chce popełnić samobójstwo. Widzi to młody marynarz, podchodzi do niej i mówi:
- Nie rób tego! Zabiorę cię na pokład naszego statku, ukryję, przemycę do Ameryki i zaczniesz nowe życie. Przez cały rejs będę cię karmił, będę ci dawał radość, a ty będziesz mnie dawać radość. Jeszcze nie wszystko stracone.
Dziewczyna, jeszcze pochlipująca z cicha, postanowiła dać sobie jeszcze jedną szansę i poszła z nim na statek. Jak obiecywał tak zrobił - ukrył ją pod pokładem, raz na jakiś czas podrzucał jej kanapkę, jakiś owoc lub coś do picia, a całe noce spędzali na miłosnych igraszkach. Sielankę przerwał kapitan, który pewnego dnia odkrył kryjówkę dziewczyny.
- Co tu robisz? - zapytał surowo.
- Mam układ z jednym z marynarzy. Zabrał mnie do Ameryki, karmi mnie, a ja mu pozwalam robić ze mną, co chce. Mam nadzieję, że Pan go nie ukarze?
- Nie - odpowiedział kapitan... - Chciałbym jednak, żebyś wiedziała, że jesteś na pokładzie promu Wolin-Świnoujście-Wolin.
+: Blueboy, zdzisiu, alex1980, Jonny-Bravo, shanella, Martin426 więcej (1)
Rozmawiają dwaj kumple.
- Słyszałem że twoja żona rozbiła twoje nowe Porsche. Stało jej się coś?
- Jeszcze nie, zamknęła się w łazience...
#dowcipy
Pewne plemię afrykańskie nawiedziła okrutna susza. Padając z pragnienia udali się do plemiennego szamana z prośbą o pomoc. Szaman ów wyszedł z lepianki i patrząc po tłumie współplemieńców pyta:
- Kto ma wodę?
Nikt się nie zgłasza to powtarza:
- Kto ma trochę wody?
Nieśmiale zgłasza się jeden z członków plemienia i podając bukłak wody mówi:
- Ja mam jeszcze trochę.
Szaman niewiele myśląc wylał wodę do miseczki, ściągnął koszulę i zaczął ją prać. Mieszkańcy wioski patrzyli ze zgrozą. Wyjął koszulę z wody, wykręcił i wodę wylał w krzaki. Znowu pyta:
- Kto ma jeszcze jakąś wodę?
Kolejny osobnik podając mu bukłak mówi:
- Mnie zostało jeszcze pół...
Szaman wziął wodę, wlał do miski i wypłukał koszulę. Wodę wylał, a koszulę powiesił na sznurku.
Kiedy mieszkańcy wioski chcieli się na niego rzucić zaczęły napływać ciężkie chmury i rozpadał się deszcz.
Szaman na to:
- Zawsze, kurna, pada, jak pranie zrobię...
#dowcipy
@Tomasz396: yyyyyyyyyyyyyyyy ale? co właściwie tu zaszło?
+: Tomasz396
@Tomasz396: ale co?jak? o nie ogarniam njak to możliwe... jeszce raz
+: Tomasz396
@Tomasz396: idę zajarać może coś wymyślę
noooo k$^@aaaa jak?
+: Tomasz396
@Tomasz396: nie pal Tomi proszę, noooo K$^@a jak?
+: Tomasz396
Żeby palaczka zabraniała mi palić no
Tego jeszcze w kinach nie grali
+: shanella
@Tomasz396: nie wiem co mam myśleć bo mam 1000 myśli....
+: Tomasz396
@Tomasz396: bo ja .. ale... noż k$^@a mać... nie możliwe
+: Tomasz396
@Tomasz396: bo mi w majty poszło i się osralam
+: Tomasz396
@Tomasz396: widzę... zresztą to by było bez sensu... chyba, poza tym na mojego maila o usunięcie konta.. WTF
+: Tomasz396
@Tomasz396: noo błękitny to zapowiadał ze wejdzie, TAK wyslałam
+: Tomasz396
Nie możesz zwyczajnie napisać dlacvzego? Miałaś niebawem wrócić "z wielkim hukiem"
Taaaa wymówkę już masz na zachowanie co?
+: shanella
@Tomasz396: no bo cienka czerwona linia została przekroczona, bo sprawy wymknęły sie spod kontroli, bo tobie zaczęło odwalać
+: Tomasz396
@Tomasz396: to jakiś dziwny klimat odę sobie nindzować
+: Tomasz396
@Tomasz396: do szkoły gamoniu... tzn kocham cie jak Irlandię ale won spać
+: Tomasz396
@shanella: No ... przez to olewanie też się tu k$^@a załatwiłem :/ Już teraz MUSZĘ być zawsze obecny i bez zwalniania się ...
Czasami chyba lubisz mnie denerwować, co?
Ale ja nie mam zamiaru się z Tobą kłócić ... nie z Tobą 
Magia
Nie mogę powiedzieć ... no chyba że ... 


Śpij już bo majaczysz dziś
@Tomasz396: tu już dzień, spać aaaaaaaaaa
ale dojdę do tego serio ptanoc
+: Tomasz396
@shanella: Ale masz farta!
Już się rozpisywałem niepotrzebnie
Dobranoc.
Nie dojdziesz
Nie masz szans na to 
Kolorowych Magdaleno
Wybacz że piszę ale na to muszę odpowiedzieć. Czyli to tylko ja się wkręciłem? Wiesz czemu się tak wkręciłem? W życiu nie spotkałem osoby z którą by mi się tak dobrze rozmawiało/pisało. To było niesamowite, czułem że się doskonale rozumiemy... Chciałem nawet niebawem pojawić się w u Ciebie w mieście, albo gdzieś Cię zabrać. Wiesz, tak żebyśmy się poznali i wtedy można byłoby ocenić jak to faktycznie z Nami było. Nie pisz nic o wybaczeniu czy też że Cię nienawidzę bo to nie prawda!!! To że czuję ból i tęsknotę nie oznacza że mam o to do Ciebie pretensje głuptasie
Podjęłaś taką decyzję a mi pozostaje się jedynie z tym pogodzić. Ewentualnie czekać na zmianę jej
Wiedz o tym że nie mam do Ciebie żalu a wręcz przeciwnie, wciąż uważam Cię za wspaniałą osobę i właśnie dlatego pisałem te poprzednie komentarze. Nie było w nich zbyt wiele prawdy tym razem, pisałem tak, żeby Tobie było lżej myśląc że ja też mam dość. Mięczak jestem, wiem
Jesteśmy dorośli a zachowujemy się czasami jak dzieci, co nie?
Pamiętaj że ABSOLUTNIE nie ma do Ciebie żalu i zawsze gdy będziesz chciała pogadać to jestem do usług
Mną się nie przejmuj, przyzwyczaiłem się już 
P.S. tak, obserwuję Cię
Zresztą wiedziałaś o tym dlatego to napisałaś, ale zwyczajnie uwielbiam Twój gust muzyczny i robię siebie playlistę u siebie z nich 
A teraz przestań się zamartwiać i główka do góry
Odezwij się czasami jak tam życie płynie przyjaciółko
Miłego dnia i do usłyszenia.
Mam nadzieję że rozumiesz o czym napisałem.
+: shanella
No i zmieniłaś opis ... Więc raz jeszcze. Tak lubię Cię!
Mogłem Ci wcale o tym nie pisać to do dziś byśmy sobie rozmawiali. Puść to w niepamięć jeśli możesz, a jeśli nie potrafisz to poczekam, ale odezwij się kiedyś. Nie mówię że mamy pisać tak i tyle jak dotychczas, ale daj znak że żyjesz, jak leci ... Zwykłe słowo "cześć" też wystarczy
No to główka do góry i bez smutków mi tu proszę 
Co do końcówki jeszcze ... jasne że to rozumiem. Tu absolutnie nie było mowy o miłości, gdyż nie można kogoś pokochać nie poznając go "w realu". Fakt że się zauroczyłem i nawet się do Ciebie chciałem wybrać, ale to wszystko. Rozumiem Twoją decyzję i jeszcze raz powtórzę, NIE MAM DO CIEBIE ŻALU.
To że nie będziemy razem mamy już wyjaśnione, ale jeśli o mnie chodzi to nie chciałbym żebyśmy całkowicie się tu teraz unikali :/ To zbyt dziecinne zagranie by było. Oczywiście jak już wspominałem, nie musimy pisać tak i tyle co teraz ale ... nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie największym problemem jest nie to co napisałaś, ale że nie mogę zamienić z Tobą kilku zdań. Chyba że dla Ciebie jest na to za szybko ... ale obiecaj mi jedno - bez względu na to co było i kiedy znów się odezwiesz, obiecaj że zostaniemy milanosowymi przyjaciółmi a nie wrogami! Możemy być nawet cichymi przyjaciółmi (tak jak masz z Mikusiem czy innymi że od czasu do czasu się odezwiesz), ale nie unikajmy się bo to dopiero jest dziwne.
Jeśli mnie zrozumiesz to daj mi znać.
+: shanella
© Copyright 2005-2026 Milanos.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu
T...6ponad 10 lat temu
#dowcipy
Mężczyzna z chłopcem wchodzą razem do fryzjera. Po tym, gdy facet został już ogolony, ostrzyżony i jeszcze kazał zrobić sobie manicure, posadził na fotelu chłopca i mówi do niego:
- Poczekaj tutaj, ja pójdę tylko kupić sobie krawat i za 10 minut po ciebie przyjdę.
Gdy fryzjer ostrzygł już małego, a facet wciąż się nie pokazywał, fryzjer mówi do chłopca:
- No i co... wygląda na to, że tatuś o tobie zapomniał.
- Ale to nie był mój tatuś - mówi chłopiec. - On tylko zaczepił mnie przed chwilą na ulicy i spytał, czy mam ochotę na darmowe strzyżenie...
+: shanella, Martin426