Na skraju lasu w dziczy żyłem. Z brzozy wykułem mój miecz. Pomstę w moim sercu wyryłem. Na Andrzeju co porwał Cię. Ciało swe średnio wyrzeźbiłem. Możesz nazywać mnie tru. Mięśnie olejem nabłyszczyłem. Świecą się jak jajca psu. Wielki wojownik -- ogień i stal. Wielki wojownik -- płomień i żar. Wielki wojownik -- stoi we krwi. Wojownik -- zabija smoki jak zły. Elfy i trole mnie prowadzą. Nigdy nie cofam się wstecz. Dziewice ciało me muskają. Gdy z pochwy wyciągam miecz. Kiedyś z Andrzejem już walczyłem. Siły dodawał mi las. Gdy w walce ucho swe straciłem. Potem odrosły mi dwa.
|
|
Dimple
ponad 10 lat temu
Ciekawe czy Red Bull dodałby mu skrzydeł jakby nie wyszedł mu któryś z tricków?
Tak swoją drogą przeciętny Kowalski miałby problem pokonać tą trasę pieszo.
Dimple
ponad 10 lat temu
@sirMati: Taaa...to takie cuda teraz mają? Daj pan spokój. W jakich to czasam przyszło nam żyć.
sirMati
ponad 10 lat temu
@Dimple: A zielone tło coś Ci mówi? Montaż etc.? Wszędzie tam, gdzie Ty widzisz przepaść/wulkan/krokodyla/niebezpieczeństwo, rowerzysta widzi zieloną płachtę